1. wroclaw.pl
  2. Zielony Wrocław
  3. Aktualności
  4. Światowy Dzień Lwa we wrocławskim zoo

Wrocławskie zoo kojarzy się z lwami od dawna, głównie dzięki charakterystycznemu neonowi nad bramą. A co z okazji Światowego Dnia Lwa robią dziś lwy z krwi i kości, czyli Malkia, Wanja i Togo?

Reklama

We Wrocławskim zoo mieszkają trzy młode lwy południowe. Pierwszy pojawił się samiec Togo, który przyjechał do nas z zoo w Givskud w Danii. Jakiś czas później dołączyły do niego Malkia i Wanja, nazywana przez opiekunów Wandzią. Lwice są siostrami przyrodnimi i przyszły na świat w Zoo African Safari Plaisance du Touch we Francji.

Na nowym wybiegu możesz je oglądać nos w nos

Domem tej wspaniałej trojki jest  otwarta w 2024 roku nowoczesna Lwiarnia z boksami, które dzięki systemowi przepustów można łączyć w rożne konfiguracje, wypoczywalnią oraz sporym, liczącym 3,3 tys. metrów kwadratowych wybiegiem ze skałami i górką, z której mogą obserwować okolicę. Czasem można je oglądać nos w nos, bo lubią wylegiwać się na podgrzewanych skalach blisko szyby.

Lew południowy z wrocławskiego zoo fot. Marek Księżarek
Lew południowy z wrocławskiego zoo

Lew południowy z wrocławskiego zoo fot. Marek Księżarek
Lew południowy z wrocławskiego zoo

Na wybiegu możemy zobaczyć albo Togo z Malkią (wyraźnie się lubią), albo Malkię z Wandzią. Na razie wygląda na to, że Wandzia i Togo za sobą nie przepadają i nie mogą jeszcze przebywać razem, ale niewykluczone, że w przyszłości się to zmieni.

Polują samice, samce pilnują domu

Lwy południowe różnią się od tych z północy m.in. tym, że samce mają ciemniejsze grzywy. W naturze można je spotkać w Afryce Południowej i Wschodniej. W przeciwieństwie do innych kotowatych żyją w grupach rodzinnych, liczących nawet 20 osobników, choć zdarzają się też samotnicy. Polują m.in. na zebry, antylopy, gazele i bawoły, i robią to przede wszystkim… samice, które – jak czytamy na stronie zoo – są szybsze i zwinniejsze od samców. Samce natomiast bronią terytorium, by zapewnić swojemu haremowi bezpieczeństwo.

– Sytuacja lwów w naturze niestety nie jest łatwa. Według IUCN Red List mają status VU, czyli „narażone na wyginięcie”. Jest ich już niewiele, a populacja nadal się kurczy. Przyczyną są m.in. konflikty z ludźmi, plantatorami i hodowcami, bo zmuszone głodem, polują na zwierzęta hodowlane. Z roku na rok zajmują coraz mniejszą przestrzeń: to już mniej niż  10 proc. obszarów, które zajmowały kiedyś – tłumaczy Paweł Kurzydło, kierownik sekcji edukacji we wrocławskim zoo.

Togo i Malika czują do siebie miętę, ale potrzebują czasu

Wrocławskie zoo, podobnie jak wiele innych ogrodów, prowadzi hodowlę zachowawczą tych zwierząt w ramach programu EEP (Europejski Program Hodowli Gatunków Zagrożonych).

Choć Togo i Malkia wyraźnie czują do siebie miętę, nie doczekały się jeszcze potomstwa.

– Dajmy im czas. Nasze lwy są jeszcze młode, Malkia ma nawet pozostałości "dziecięcych" cętek – mówi Paweł Kurzydło. – Po prostu trzymajmy za nie kciuki.

<p>Togo i Malkia</p> ZOO Wrocław
Togo i Malkia

Więcej zdjęć znajdziecie w naszej galerii:

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama