Vitezslav Lavička: To zaszczyt zostać częścią tego projektu

Nowy szkoleniowiec Śląska Wrocław Vitezslav Lavička został dziś oficjalnie powitany przez władze klubu. Na specjalnie zorganizowanej konferencji pojawili się prezes klubu Piotr Waśniewski, wiceprezes Wojciech Bochnak oraz dyrektor sportowy Dariusz Sztylka.

  • fot. slaskwroclaw.pl


Nowego szkoleniowca piłkarskiego Śląska Wrocław pierwszy powitał pezes klubu Piotr Waśniewski: – Potrzebne były zmiany w kwestii wyniku sportowego. Zdajemy sobie sprawę z miejsca naszej drużyny w tabeli. Na wstępie chcę jeszcze raz podziękować Pawłowi Barylskiemu, za podjęcie odpowiedzialności i pomoc. Jego decyzja i jego praca pozwoliły nam spokojnie podjąć finalną decyzję. Jestem szczęśliwy z tego wyboru. Trener nie będzie strażakiem, który gasi pożar, tylko kapitanem okrętu. Mam nadzieję, że w burzliwym okresie wyprowadzi zespół na spokojne wody.

Jak zapowiedział Piotr Waśniewski, finalne decyzje co do personaliów sztabu szkoleniowego, zostaną podjęte po pierwszych dniach urzędowania nowego trenera, który ma pomóc odbudować klub. – Nie wyobrażam sobie, by trener Lavićka decydował się na dołączenie do nas, gdyby celem była jedynie walka o wygranie grupy spadkowej. Sytuacja jest o wiele trudniejsza niż parę lat temu, ale byłem już częścią projektu, w którym drużyna zajmowała przedostatnie miejsce w tabeli, a potem zdobyła wicemistrzostwo – mówił prezes WKS-u.

fot. slaskwroclaw.pl

Z kolei nowy szkoleniowiec Wojskowych powitał wszystkich uśmiechem i podziękował za niezwykłą szansę. – Chciałbym wszystkich powitać i podziękować Śląskowi za przedstawioną ofertę. To dla mnie zaszczyt zostać częścią nowego projektu klubu, o tak bogatej historii. Wiem, że Śląsk ma dobrych kibiców. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że obecnie znajduje się w niełatwej sytuacji. Ten klub i zespół ma potencjał, by zajmować wyższe miejsce w tabeli i wierzę, że dzięki wspólnej, wytężonej pracy, uda się to osiągnąć.

Jak się okazuje, Vitezslav Lavićka doskonale zna sytuację Śląska Wrocław oraz potencjał tej drużyny. M.in. mógł z bliska obserwować mecz WKS-u z Koroną Kielce. Rozmawiał także z byłymi zawodnikami Śląska Peterej Grajciarem oraz Kamilem Vackiem. – Przychodząc do Śląska, poznawałem nie tylko klub, ale i kadrę drużyny. Prowadziłem rozmowy z dyrektorem sportowym oraz z prezesem. Przyjąłem zaproszenie, by obejrzeć mecz Śląska z Koroną, żeby mieć obraz aktualnej gry WKS-u. Znam sytuację Śląska, drużyna jest w niskich rejonach tabeli, ale słyszałem i wiem to po analizie składu, że ten zespół ma potencjał, by był coraz lepszy. Od pierwszego dnia wspólnych treningów zaczynamy pracować nad tym, by drużyna się rozwijała i osiągała dobre wyniki.



Zgłoś uwagę