„Nawet Dzielny Lew” – bajka o stereotypach. Trwa zbiórka na jej wydanie

„Nawet Dzielny Lew” to bajka, która ma walczyć ze stereotypami i pokazać, że warto spełniać marzenia. Mogą się z niej dużo nauczyć zarówno dzieci, jak i dorośli, dodatkowo jest ona pięknie ilustrowana. Na jej wydanie potrzeba 8,5 tys. zł, każdy może wesprzeć tę inicjatywę.


Bajka jest prezentem na 2. urodziny synka Agnieszki Bocheńskiej, autorki „Nawet Dzielny Lew”. Autorka stwierdziła jednak, że książeczka z takim przekazem powinna trafić do większej grupy małych czytelników. Stąd wziął się pomysł na zbiórkę.

Agnieszka Bocheńska jest graficzką i architektką krajobrazu, prowadzi autorską przestrzeń dobre-kreski.pl. 

Książka, skierowana do dzieci, pozwoli też rodzicom pożegnać się z niektórymi stereotypami? 

– Pisząc bajkę, miałam na myśli wspólne czytanie dziecka z rodzicem oraz wspólną rozmowę. U nas tak właśnie wygląda wspólne czytanie – albo w trakcie bajki, albo po bajeczce widzę, jak Antek, zastanawia się nad treścią i jeszcze raz ją przeżywa. Widzę, na jakie rzeczy zwraca obecnie coraz większą uwagę. Bardzo bym chciała, aby czytanie bajki „Nawet Dzielny Lew” zachęciło rodziców do wspólnego zastanowienia się nad różnymi tematami.

Z jakimi stereotypami walczy Dzielny Lew?

– Myślę, że Dzielny Lew „nie walczy”, a bardziej pokazuje, że też ma uczucia, że może gotować w kuchni, że może być czuły i wrażliwy. Często chłopcom przypisuje się jedynie „mocne cechy”, a dziewczynkom te „słabe, pełne uczuć”. Dzielny Lew uczy, że takie podziały nie powinny istnieć.

Co było najważniejsze podczas pracy nad książką?

– Zależało mi, żeby struktura książeczki była prosta. Dlatego są to pojedyncze zdania uzupełnione ilustracją. Chciałabym, żeby rodzice sami tłumaczyli, wyjaśniali i dopowiadali treść. Taka bajka wtedy „rośnie z dzieckiem”. Opowieść każdego dnia może być inna, bardziej lub mniej skomplikowana.

Czy stereotypy mocno dotykają najmłodszych? 

– Wydaje mi się, że na dzieci nadal często spogląda się z perspektywy „stereotypów”.  Sama nieraz (będąc osobą dorosłą), spotykam się ze stwierdzeniami, ramkami, w które powinna „mieścić się” kobieta. Ja już wiem, jak reagować na tego typu uwagi, ale dziecko chłonie jak gąbka. Nie należy od najmłodszych latach szufladkować, zamykać i ograniczać... Bardzo bym chciała, żeby dzieci po przeczytaniu bajki „Nawet dzielny lew” wiedziały, że mogą spełniać swoje marzenia, mogą być, kim chcą – dziewczynka może bawić się samochodami i zostać mechanikiem, a chłopiec może być czułym i troskliwym opiekunem dzieci.

Skąd czerpała Pani inspiracje?

– Myślę, że inspiracja pojawiła się w życiu codziennym i w obserwacji mojego dwulatka, który jako mały szkrab dał nam też lekcję z bezdechami, które mogą pojawiać się również w związku z silnymi uczuciami. Zaczęłam się wtedy mocno przyglądać, jak świat wygląda z perspektywy dziecka. Również placu zabaw bardzo dużo pokazuje, jak mamy traktują swoje dzieci – niestety stereotypy nadal są mocno w nas zakorzenione i często, pewnie nieświadomie nawet, reagujemy w pewnych sytuacjach określonym zachowaniem.

Nawet Dzielny Lew mat.prasowe

Jaki jest najważniejszy przekaz książki? 

– Chciałabym, aby bajka była początkiem rozmów o tym, że to od nas zależy, jak wyglądać będzie nasze życie, a nie od tego, jak inni nas opisują i widzą. Aby każdy rodzic budował w swoim dziecku poczucie wartości. 

Na jakim etapie są prace nad książką?

– Bajka niebawem trafi do drukarni i realizacji. Obecnie nanoszę ostateczne poprawki na ilustrację.

Fundacja Go'n'Act

Jeśli uda się zebrać 200% potrzebnej kwoty na portalu wspieram.to, to nadwyżkę ze zbiórki autorka przekaże na działania Fundacji Go'n'Act, działającej na rzecz Dzieci. – Fundacja Go'n'Act wspiera dzieci takie właśnie poczucie wartości ich edukację, rozwój. Jej działania skierowane są na poszanowanie praw dziecka, na bezpieczne dzieciństwo i okres młodości, na poczucie przynależności do lokalnej społeczności. Za tymi działaniami stoją fantastyczni ludzie. Całym sercem wspieram fundację, bo jak jest opisane na ich stronie: „Poprzez edukację, działania na rzecz praw dziecka, projekty integracyjne wspieramy też wychowanie obecnego pokolenia dzieci i młodzieży na odpowiedzialnych i moralnych obywateli, którzy w przyszłości zadbają o przyjazny, bezpieczny i sprawiedliwy świat” – opowiada Agnieszka Bocheńska.

Wydanie bajki można wesprzeć na portalu crowdfundingowym: wspieram.to. Za pomoc wpłacający mogą liczyć na wyjątkowe nagrody wśród nich m.in.: papierowa wersja książki ze specjalną dedykacją, dwa autorskie plakaty: roślinny alfabet i plakat z Dzielnym Lwem, limitowany roślinny portret lub pluszak.



Zgłoś uwagę