Czerwiec to zwykle ostatni miesiąc w teatrach przed wakacyjną przerwą. W repertuarach są starsze produkcje i tegoroczne premiery, takie jak „Lubiewo” Michała Witkowskiego we Wrocławskim Teatrze Współczesnym, „Słońce. Powietrze. Popiół” Katarzyny Kalwat w Teatrze Polskim w Podziemiu, „Sen nocy letniej” z muzyką Felixa Mendelssohn-Bartholdy w Operze Wrocławskiej i „Folwark zwierzęcy” Marty Streker w Teatrze Polskim we Wrocławiu.
W długi weekend czerwcowy grają m.in.
- „Słońce. Powietrze. Popiół” Katarzyny Kalwat w Podziemiu,
- „Ja, Piotr Rivière…” w Capitolu,
- „Trąbkę do słuchania” we Współczesnym,
- „Folwark Zwierzęcy” w Polskim (bilety na premierowy weekend są wyprzedane),
- „Damski Biznes” we Wrocławskim Teatrze Komedia.
Wydarzeniem weekendu zdaje się być premiera „Folwarku Zwierzęcego” na podstawie klasyku George’a Orwella. Nikogo do niej zachęcać już nie trzeba, bo publiczność wykupiła wszystkie bilety na piątek, sobotę i niedzielę. Na kolejne pokazy przyjdzie poczekać do przyszłego sezonu.
„Słońce. Powietrze. Popiół” i „Wodecki…”
Dużą uwagę przyciąga najnowsza produkcja Podziemia. „Słońce. Powietrze. Popiół” – na postawie nowego tekstu Elfriede Jelinek – zbiera po premierze (w maju tego roku) bardzo pochlebne recenzje.
Największą siłą przedstawienia pozostaje słowo. Tekst Jelinek w tłumaczeniu Moniki Muskały zachowuje swoją niepokojącą muzyczność i intelektualną drapieżność.Adam Kamiński, Teatr dla Wszystkich
Galeria zdjęć
Wymaga otwartości na nieoczywistą formę i odwagi na osobistą podróż. Projekcje wideo, intensywne światło i fragmenty transowego ceremoniału tworzą hipnotyczny klimat. Dzięki nim widz nie ogląda zwykłej historii, ale zanurza się w doświadczeniu pełnym dźwięków i emocji. Przedstawienie odważne i mroczne, piękne wizualnie i bardzo poruszające.Marcin Wojciechowski, Och Kultura
Recenzenci chwalą aktorów, wyróżniając Agnieszkę Kwietniewską, a także Agatę Zubel, której śpiew jest ponoć przeszywający, tragiczny i bardzo emocjonalny. Wojciechowski widzi jej postać jako osobne zjawisko prowadzące widza przez całe widowisko.
Jej pieśni brzmią jak lament ginącego świata. Najmocniej działają fragmenty, gdy śpiewaczka jest sama w półmroku, a widownia słyszy jedynie oddech instrumentów i jej wokal lęku i bólu.Marcin Wojciechowski, Och Kultura
„Słońce. Powietrze. Popiół”, z tematem katastrofy klimatycznej i osobistej, można obejrzeć na scenie w Piekarni (ul. Księcia Witolda – Centrum Sztuk Performatywnych):
- w sobotę 6 czerwca o godz. 19:00,
- w niedzielę 7 czerwca o godz. 17:00.
Parafrazując słowa piosenki „Zacznij od Bacha”:
skończ na Wodeckim.
Nad premierą „Wodecki. Dobry wieczór Państwu”, poświęconą legendzie polskiej popkultury, pracuje Teatr Polski we Wrocławiu.
To kameralny wieczór z piosenkami Zbigniewa Wodeckiego w wykonaniu aktorek i aktorów Teatru Polskiego we Wrocławiu - czterech głosów z towarzyszeniem fortepianu i wiolonczeli. Aranżacje Emanuela Ratajczyka - zachowujące rozpoznawalną linię melodyczną utworów - wydobywają ich muzyczny kunszt, który idzie w parze z lekkością i bezpośredniością.z opisu przedstawienia
- Premiera: 12 czerwca.
- Kolejne pokazy: 13 i 14 czerwca oraz codziennie od 3 do 5 lipca.
„Wodeckiego” wystawiają na scenie w dawnym kasynie w budynku OVO przy Podwalu.