Dzieła sztuki w Ossolineum – do oglądania w sobotę 28 lutego
Nabytki zakupione przez Muzeum książąt Lubomirskich w latach 2024-2025 obejrzymy w refektarzu Ossolineum w sobotę 28 lutego w godz. 10.00-17.00.
Wstęp jest wolny!
Wyjątkowe dzieła kupione i pozyskane w latach 2024-2025
Dr Łukasz Kamiński, dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich przypomina, że początki kolekcji to rok 1823 – podpisanie umowy pomiędzy Józefem Maksymilianem Ossolińskim a Henrykiem Lubomirskim, które dało początek Muzeum Książąt Lubomirskich.
– Wówczas też pojawia się kolekcja założycielska, wciąż najważniejsza część naszych zbiorów, ale one każdego roku są wzbogacane na różne sposoby. W ostatni weekend lutego pokazujemy rozmaite obiekty z bardzo różnych epok – numizmaty, malarstwo, grafikę, pamiątki historyczne, przedmioty związane z ważnymi postaciami naszej historii – opowiada dr Łukasz Kamiński.
Alicja Przestalska, kierownik działu sztuki Muzeum Książąt Lubomirskich, podkreśla, że wszystkie zakupione bądź podarowane przedmioty na pokazie nabytków z lat 2024-2025 zachwycają swoim kunsztem i historią.
– Cieszymy się, że możemy być częścią historii pomnażania i powiększania zbiorów Muzeum – dodaje.
Nabytki Muzeum Książąt Lubomirskich – czego nie przegapić
Grafika Rembrandta Harmenszoona van Rijna
To grafika „Abraham i Izak” z 1645, (technika: akwaforta na papierze z elementami suchej igły).
– Dla nas to bardzo cenny nabytek, bo taka grafika wzbogacana jest rzadka, a dodatkowo jest ważna ponieważ posiadamy kopię odwróconą tej kompozycji i teraz, mając obydwie prace, otwierają się nowe możliwości badawcze – podkreśla Anna Lubszczyk z działu sztuki Ossolineum.
Stanisław Ignacy Witkiewicz – Portret Eugeniusza Romera
Kupiony od osoby prywatnej bardzo interesujący portret. Wykonany w 1931 roku przez wielką osobowość artystyczną dwudziestolecia międzywojennego i przedstawiający wielką osobowość – kartografa, geografa, założyciela Zjednoczonych Zakładów Kartograficznych i Wydawniczych „Książnica-Atlas” i światowej klasy naukowca Eugeniusza Romera.
Galeria zdjęć
– To portret w typie B, czyli bardzo klasycznym, ale ma dodatek czyli Witkacy trochę ucieka od tradycji. Praca wykonana została na bardzo ciekawym purpurowym papierze, zachowała się w doskonałym stanie. Pochodzi z lat 30., a dla Witkacego to bardzo dobry czas, kiedy dużo pracuje i powstają jego najciekawsze portrety. Tu podpisuje się jako Witkacy, co sugeruje, że był w takiej większej zażyłości z portretowanym, łączyła ich przyjaźń – tłumaczy Hanna Kuś-Joachimiak z działu sztuki Ossolineum.
Obok portretu Romera w gablocie znajdziemy również wykonaną przez Witolda Romera, syna kartografa, fotografię z lat 50. XX wieku.
Grafiki Eugeniusza Geta-Stankiewicza
Od prywatnego kolekcjonera i przyjaciela Geta kupiono 13 grafik wrocławskiego artysty z różnych okresów. Podejmuje w nich rozmaite tematy, szczególnie ciekawy jest orzeł, jakiego Get wykonał do nowego herbu Wrocławia. Herb się wprawdzie nie zmienił wizualnie, ale pozostała świetna praca. Znajdziemy też na wystawie typową gębę Geta i pracę z okiem, która zdradza jego zamiłowanie do detalu.
Galeria zdjęć
Grafiki Przemysława Tyszkiewicza
Od wrocławskiego artysty i prof. Akademii Sztuk Pięknych Przemysława Tyszkiewicza zakupiono jego kilkanaście grafik. Cenne są w nich m.in. wrocławskie wątki.
Na prezentowanej pracy widać serce Wrocławia, czyli pulsujące miejsce, połączenie fizjonomii serca z charakterystycznymi zabytkami miasta.
Drzeworyt Stefana Mrożewskiego
Praca wybitnego twórcy okresu międzywojennego, „czarodzieja rylca”, który po wojnie wyemigrował do Stanów Zjednoczonych i zamieszkał w Kaliforni. Ten stan stał się jego nowym miejscem inspiracji.
Zakupiony do zbiorów Muzeum Książąt Lubomirskich drzeworyt był niedostępny na aukcjach i w polskich kolekcjach, to naprawdę unikatowa praca.
Zegarek Władysława Reymonta
Zegarek kieszonkowy z firmy Tobias, o którym wiemy, że na pewno należał do polskiego noblisty. Został odkupiony od wnuczki Heleny, czyli najmłodszej siostry Reymonta.
Kolekcja monet wczesnośredniowiecznych
Licząca 269 obiektów kolekcja doskonale ukazuje całość polskiego mennictwa od przełomu X/XI do 2. połowy XIII wieku. Najstarsze monety w kolekcji to właśnie pierwsze polskie numizmaty pochodzące z czasów Bolesława Chrobrego (992–1025), najmłodsze z kolei to szerokie brakteaty śląskie.