WROCŁAW Dwa nowe przystanki na kolejowych szlakach Dolnego Śląska. Jeden przy „polskim Como”

  1. wroclaw.pl
  2. Kultura
  3. Aktualności
  4. Film o Janie Borysewiczu na Netflixie. Kiedy premiera?

Film „Mniej obcy” ma być fabularną opowieścią inspirowaną życiem i wspomnieniami Jana Borysewicza. Za produkcję odpowiada platforma streamingowa Netflix, która już ogłosiła datę premiery i pokazała zwiastun filmu, do którego zdjęcia były kręcone m.in. we Wrocławiu.

Reklama

„Mniej obcy” to fabularna opowieść inspirowana życiem lidera zespołu Lady Pank Jana Borysewicza, który urodził się i lata młodości spędził na wrocławskim Sępolnie. Film obejrzymy już tej jesieni na platformie Netflix – producent zapowiedział premierę na 7 października 2026 r.

Choć osią narracji filmu są losy lidera Lady Pank, „Mniej obcy” to coś więcej niż klasyczna biografia muzyczna. To historia człowieka, który spełnia swoje największe marzenie, by wkrótce przekonać się, jak wysoką cenę trzeba czasem za nie zapłacić. Na tle schyłkowego PRL-u opowiadamy o muzyku, dla którego rock ’n roll był czymś więcej niż rozrywką - był wolnością, buntem i szansą na życie według własnych zasad.
Kristoffer Rus, reżyser i producent

W rolę Jana Borysewicza na ekranie wcieli się debiutant Mikołaj Bukrewicz. W filmie poznamy nie tylko drogę niepokornego gitarzysty do kariery, ale i jego prywatną, często mniej zauważalną perspektywę: rodzinne tragedie, osobiste upadki, konflikty z władzą oraz balansowanie na cienkiej granicy między artystycznym geniuszem a autodestrukcją. Produkcja powstała pod czujnym okiem samego bohatera i na podstawie jego wspomnień.

Galeria zdjęć

Zależało mi, żeby ten film był prawdziwy i niczego nie upiększał. Nie chciałem ukrywać ani sukcesów, ani błędów, ani ceny, jaką przyszło mi zapłacić za życie podporządkowane muzyce. To nie jest historia o tym, że warto ślepo gonić za marzeniami. Raczej o tym, że jeśli naprawdę nie potrafisz z czegoś zrezygnować, musisz być gotowy ponieść konsekwencje swoich wyborów. Mam nadzieję, że widzowie zobaczą w tym filmie nie tylko rock’n’rollową historię, ale też szczerą opowieść o pasji, która potrafi dawać wolność, ale potrafi też bardzo dużo zabrać.
Jan Borysewicz

Choć na premierę filmu musimy poczekać do jesieni, Netflix w tym tygodniu pokazał już oficjalną zapowiedź z krótkim fragmentem produkcji:

Poza Mikołajem Bukrewiczem w obsadzie znaleźli się: Hubert Miłkowski, Krzysztof Oleksyn, Mikołaj Matczak oraz Marcel Barra, którzy wcielą się w pozostałych członków Lady Pank. Na ekranie zobaczymy też Patryka Pietrzaka (w roli Andrzeja Mogielnickiego – współzałożyciela i głównego autora tekstów Lady Pank). W obsadzie znaleźli się także Kinga Preis oraz Ireneusz Czop. Za reżyserię odpowiada Kristoffer Rus, scenariusz napisali Wiktor Piątkowski i Joanna Kozłowska, a producentem filmu jest Paprika Studios.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama