Na krótkiej liście Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus nie zabrakło miejsca dla rodzimej autorki.
O Kazachstanie, jego historii i współczesności
Joanna Czeczott w swojej książce „Cisza nad stepem. Kazachstan i pamięć o Rosji” zabiera czytelników i czytelniczki nie tylko w podróż po kazachskich stepach, ale przede wszystkim w głąb ich historii.
Politolożka i reporterka opowiada tu historię kraju naznaczonego rosyjskim podbojem jeszcze w XIX wieku, eksploatacją jego zasobów i sowieckimi represjami.
W czasach ZSRR rozległe stepy stały się miejscem deportacji i zesłań dla wrogów politycznych, członków elit intelektualnych i kryminalistów. Trafiali tu między innymi Polacy, Niemcy, Koreańczycy, Czeczeni i przedstawiciele wielu innych narodowości.
Czeczott nie ogranicza się jednak do opisywania minionych wydarzeń. Interesuje ją także to, jak współcześnie Kazachstan radzi sobie z własną przeszłością.
O sowieckiej okupacji mówi się niechętnie, a opowieści o zesłanych często przesłaniają doświadczenia więźniów, którzy trafili do łagrów.
Autorka zagląda więc tam, gdzie historia wciąż pozostaje żywa, pytając, co sprawia, że niektóre jej fragmenty łatwiej przemilczeć niż przepracować.
„Cisza nad stepem. Kazachstan i pamięć o Rosji” wydana nakładem Wydawnictwa Czarne to opowieść o kraju, którego teraźniejszość po dziś dzień sprzęgnięta jest z trudną, traumatyczną przeszłością, ale też o pamięci żyjącej znacznie dłużej niż imperia, które próbowały ją kształtować.