Oczy kapituły Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus w tym roku, jeszcze bardziej niż zwykle, zwrócone są na Wschód.
Gdyby przyglądać się książkom, które znalazły się w tegorocznym finale, w kolejności alfabetycznej, to zaczęlibyśmy od historii o dwoistej naturze rzeczywistości.
Powieść między realizmem a surrealną fantazją
Uładzimier Arłoŭ, autor powieści „Tańce nad miastem. Trzy opowieści”, porusza się między twardym realizmem a surrealną fantazją.
W książce tego prozaika, poety, eseisty, dziennikarza i nauczyciela, jednego z najbardziej popularnych pisarzy białoruskich, którego twórczość została przetłumaczona na ponad dwadzieścia języków, losy bohaterów splatają się i rozplatają.
W pierwszej opowieści grupa somnambulików żyje podwójnym życiem; nie znają się za dnia, w nocy zaś współtworzą tajemne bractwo; w drugiej pisarz prowadzi eksperymenty z człowiekiem ze snu; w trzeciej zaś autor przewodnika turystycznego trafia na targ książek w małym szwedzkim mieście.
Codzienność na każdym kroku spotyka nadprzyrodzoność, historie zachwycają rozległością kulturowych skojarzeń i przenikliwością obyczajowych obserwacji, a jednocześnie prawdziwie wzruszają.
Książka pochodzącego z Białorusi autora skrywa w sobie surowość i prozę życia, ale potrafi zaskoczyć też nastrojem dzieł Borgesa i Marqueza. Jego narracja jest jednocześnie europejska, tropikalna, magiczna i boleśnie realna.
Misterne dzieło Uładzimiera Arłoŭ z pewnością zachwyci polskich czytelników, którzy jeszcze nie mieli okazji spotkać się z jego pisarstwem.
Książka wydana nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego w przekładzie Bohdana Zadury to świat, gdzie sen daje wytchnienie od rzeczywistości, w której ginie się od kul snajperów.