Ceny paliw we Wrocławiu. Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego paliwo drożeje?
- Kiedy paliwo będzie tańsze?
- Promocje na stacjach paliw we Wrocławiu. Gdzie zatankujemy najtaniej?
Program CPN – Ceny Paliw Niżej, który pierwotnie miał obowiązywać tylko do piątku 15 maja, został oficjalnie przedłużony do końca maja 2026 roku. Dla Wrocławian tankujących na lokalnych stacjach oznacza to utrzymanie dotychczasowych, preferencyjnych warunków:
- Niższy VAT: stawka podatku pozostaje zamrożona na poziomie 8 proc. (zamiast standardowych 23 proc.).
- Maksymalne ceny detaliczne: stacje nie mogą podnieść cen powyżej odgórnie ustalonych limitów.
- Akcyza na minimalnym poziomie: podatek jest obniżony o 29 groszy na litrze benzyny oraz o 28 groszy na litrze oleju napędowego (to najniższy pułap dopuszczany przez prawo Unii Europejskiej).
- Ważne: Rządowe obniżki wciąż nie obejmują autogazu (LPG).
Tnie paliwo. Ulga dla logistyki i... tłok na stacjach
Utrzymanie niższych cen paliw to świetna wiadomość dla wrocławskich gospodarstw domowych oraz branży motoryzacyjnej. Niższe koszty paliwa oznaczają tańszy transport towarów i mniejsze koszty codziennych dojazdów do pracy czy szkoły.
Niższe ceny na paliwa przełożą się na spadek kosztów logistyki i codziennych dojazdów, co szczególnie odczują gospodarstwa domowe oraz branże uzależnione od transportu, jak handel czy budownictwo. W krótkim okresie należy spodziewać się wzmożonego ruchu na stacjach objętych obniżkami. Jednocześnie mniejsze marże detaliczne mogą uderzyć w niezależne stacje paliw, które nie otrzymają rządowych dopłat - grozi to ich marginalizacją na rzecz sieci objętych pakietem oraz zmniejszenia konkurencyjności tych podmiotów.dr Joanna Myślińska-Wieprow z Uniwersytetu WSB Merito we Wrocławiu.
Program ma też swoją ciemniejszą stronę, na którą zwracają uwagę specjaliści.
– Wprowadzenie cen maksymalnych ogranicza marże detaliczne. Dla budżetu państwa niższe wpływy z VAT i akcyzy oznaczają ubytek dochodów rzędu kilku miliardów złotych. Jako źródło rekompensaty rząd zapowiedział wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych – komentuje dr Joanna Myślińska-Wieprow.
Warto pamiętać, że pakiet CPN ma z założenia charakter tymczasowy i interwencyjny. Gdy program dobiegnie końca, ceny na stacjach powrócą do poziomów rynkowych. Ostateczne decyzje o tym, jak długo tarcza będzie nas chronić, będą podejmowane na bieżąco na podstawie analiz makroekonomicznych. Na razie jednak – przynajmniej do 31 maja – na stacjach we Wrocławiu tankujemy na starych, niższych zasadach.
Nowe maksymalne ceny paliwa. Ile zapłacimy za paliwo 19 maja?
Nowością w polskim systemie prawnym jest mechanizm codziennej ceny maksymalnej. Ministerstwo Energii publikuje górny pułap cen detalicznych, powyżej którego stacje nie będą mogły sprzedawać paliwa.
- W poniedziałek 18 maja maksymalna cena dla benzyny Pb95 wynosiła 6,37 zł/l, dla benzyny Pb98 6,93 zł/l, a dla oleju napędowego 6,82 zł/l.
- Oto limity cen na 19 maja: Maksymalna cena dla benzyny Pb95 wynosi 6,42 zł/l, dla benzyny Pb98 6,97 zł/l, a dla oleju napędowego 6,85 zł/l.
Promocje na stacjach paliw we Wrocławiu. Gdzie zatankujemy najtaniej?
- Paliwa premium Shell V-Power 95 i Shell V-Power Diesel w cenie paliw podstawowych! Codziennie od 14:00 do 18:00.
- W każdy czwartek i niedzielę możesz skorzystać z wyjątkowej promocji na stacjach bp i zatankować paliwo Ultimate Diesel w cenie podstawowego.
Promocja Orlenu: Nawet 35 groszy taniej na litrze
Kierowcy tankujący na Orlenie mogą skorzystać ze specjalnego rabatu weekendowego. Promocja dotyczy zarówno benzyny, jak i oleju napędowego.
- Każdy kierowca korzystający z aplikacji ORLEN Vitay przez kolejnych osiem weekendów kupi nawet 50 litrów benzyny lub oleju napędowego w cenie obniżonej nawet o 35 groszy.
Jakie ceny paliw w czerwcu? Decyzja może zapadać co dwa tygodnie
Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział, że jeśli globalne ceny ropy naftowej utrzymają się na wysokim poziomie (powyżej 80-85 USD za baryłkę), obniżki VAT-u i akcyzy zostaną przedłużone również na czerwiec.
Rząd zabezpiecza się na wypadek dalszych zawirowań na rynkach światowych. Jeśli sytuacja będzie tego wymagać, program CPN będzie mógł być automatycznie przedłużany w bezpiecznym trybie co dwa tygodnie.
Choć koszt funkcjonowania tarczy to aż 1,6 mld zł miesięcznie, ministerstwo przekonuje, że gra jest warta świeczki. Program skutecznie trzyma w ryzach inflację i realnie wspiera wzrost PKB, który obecnie szacuje się na poziomie 3,4%. Cel jest jeden: zneutralizować wpływ napiętej sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie na portfele Polaków.