Drone Photo Awards w Sienie jest ważną częścią słynnego festiwalu fotograficznego Siena International Photo Awards.
Most Rędziński i perfekcyjna symetria
Zrobione z drona zdjęcie Mostu Rędzińskiego ma tytuł „Perfect Symmetry”. W konkursie Drone Photo Awards w Sienie zajęło trzecie miejsce w kategorii Urban. Przypomnijmy – wzięto pod uwagę prace fotografów z całego świata!
- Widok z góry na Most Rędziński, zanurzony w gęstej porannej mgle, ukazuje jedną z ikon Wrocławia z perspektywy, jakiej dotąd nie znano. Gęsta mgła całkowicie pochłania otoczenie. Ta celowa izolacja zmusza widza do skupienia uwagi na doskonałej symetrii i czystej geometrii - czytamy w opisie zdjęcia na stronie konkursu.
Bardzo się cieszę, bo to dla mnie ogromne wyróżnienie - Drone Photo Awards to najbardziej prestiżowy konkurs fotografii dronowej na świecie. Poziom prac zgłaszanych przez fotografów z całego globu robi ogromne wrażenie, dlatego znalezienie się w gronie najwyżej ocenionych twórców jest dla mnie powodem do wielkiej dumy.Jakub Migdałek, fotograf
Zdjęcie powstało cztery lata temu.
– Most Rędziński jest bardzo fotogeniczny i od dawna budzi zainteresowanie fotografów. Uznałem, że zaprezentuję go z perspektywy top-down, czyli pionowo z góry, by pokazać jego symetrię. Czekałem też na odpowiednie warunki. Wybrałem mglisty poranek, co nie jest takie proste, bo we Wrocławiu na mgłę można liczyć tylko kilka razy w roku, głownie jesienią. Zdjęcie zrobiłem o wschodzie słońca, dzięki czemu pylony są delikatnie zabarwione na czerwono – mówi Jakub Migdałek.
Gala konkursu odbyła się we Włoszech
Fotografia została doceniona, a jej autora zaproszono na galę w Sienie we Włoszech, która odbyła się 10 października w historycznym Teatro dei Rinnovati.
– Już samo to, że zostałem zaproszony do Sieny, było dla mnie czymś niewyobrażalnym, a o tym, że moje zdjęcie znalazło się na podium, dowiedziałem się dopiero na miejscu – wspomina.
Jednym z najbardziej wyjątkowych momentów całego wieczoru było wyjście na scenę: możliwość osobistego odebrania nagrody i trzymania w rękach wyjątkowej statuetki na oczach międzynarodowej publiczności, w otoczeniu znakomitych fotografów z całego świata, była niesamowitym przeżyciem.Jakub Migdałek, fotograf
– Ta statuetka to nie tylko fizyczna pamiątka z Sieny, ale przede wszystkim symbol pokonania ogromnej drogi – dodaje. – To jedna z tych chwil, które zostają w pamięci na długo i dają ogromną satysfakcję z czasu, pracy i zaangażowania wkładanych w rozwijanie swojej pasji. Fantastyczne było także to, że mogłem spotkać fotografów z różnych zakątków świata, poznać ich historie, porozmawiać.
Wielkim przeżyciem było także otwarcie festiwalu na Piazza del Campo – jednym z najsłynniejszych i najwspanialszych placów świata, znanym z tego, że ma unikalny kształt muszli.
Wrocławianin z wyboru
Jakub Migdałek pochodzi z Bielska-Białej, we Wrocławiu mieszka od studiów na Politechnice Wrocławskiej. Pracuje jako tester oprogramowania w branży telekomunikacyjnej.
Fotografią lotniczą zajmuje się od pięciu lat i przez te lata wypracował sobie własny styl. Lubi minimalizm, mgłę, to, co widać ponad chmurami i nieoczywiste kadry – takie, by widz nie zawsze od razu wiedział, na co patrzy.
Najczęściej fotografuje we Wrocławiu, choć nie tylko – wyjątkowe kadry przywozi także z podróży, co łatwo dostrzec na jego profilach w social mediach.
– Wrocław ma ciekawą architekturę, parki i mnóstwo mostów, krótko mówiąc, jest gdzie fotografować. Moje ulubione miejsca to okolice Sky Towera, Ostrów Tumski, rynek, Most Rędziński, a tak naprawdę wszystkie wrocławskie mosty, bo każdy daje szansę na ciekawy kadr. Zrobiłem już dziesiątki tysięcy zdjęć, ale wciąż mam wiele do sfotografowania.
Galeria zdjęć
Więcej zdjęć Jakuba Migdałka znajdziecie w galerii:
Zdjęcia Jakuba Migdałka (nie tylko z Wrocławia) można oglądać również na jego profilach: