Skrót najważniejszych informacji
- Rozpoczęły się starania o 500 milionów złotych z budżetu państwa na budowę Alei Północnej.
- Bez dotacji Wrocławiowi będzie trudno zbudować 5,5-kilometrową trasę z wiaduktem nad torami.
- Nowa droga będzie dokończeniem obwodnicy śródmiejskiej i odciąży zakorkowane północne osiedla.
Poseł Arkadiusz Sikora mówił Polskiemu Radiu, że rozmawiał z ministrem finansów Andrzejem Domańskim. Podkreśla, że trzeba poczekać na decyzję, ale po tym spotkaniu jest optymistą. Poseł wnioskował o wpisanie kwoty 500 mln zł na budowę Alei Północnej do planów wydatków na lata 2028/2029.
Bardzo droga Aleja
Koszt budowy szacowany na 800 mln zł to dla budżetu miasta olbrzymie obciążenie. Szans na dotację z Unii Europejskiej nie ma. Wspólnota obecnie kładzie nacisk na inwestycje związane z transportem zbiorowym, chętnie dotuje np. budowę nowych tras tramwajowych oraz zakup tramwajów czy autobusów.
– Zdajemy sobie sprawę, jak potrzebna jest to inwestycja. Jako strona społeczna, osiedlowy radny, od wielu lat robiłem wszystko, aby ta droga powstała. Mówi się, że budżet Wrocławia jest duży, ale jednak mimo wszystko policzalny, a lista potrzeb jest niepoliczalna. Mamy duże wydatki związane z edukacją, z utrzymaniem istniejącej już infrastruktury i na wszystko nie wystarczy. Dlatego rządowe wsparcie jest bardzo potrzebne przy tak olbrzymiej inwestycji – uważa Mateusz Żak, wiceprezydent Wrocławia.
Mieszkańcy potrzebują nowej drogi i wiaduktów
Wiceprezydent podkreśla, że w tej części Wrocławia układ drogowy jest już od dawna niewydolny. Osiedlowe ulice nieprzystosowane do dużego tranzytowego – międzyosiedlowego – ruchu są zakorkowane. Dokończenie obwodnicy śródmiejskiej jest niezbędne.
Ważnym jej elementem będzie wiadukt nad linią kolejową 143 prowadzącą do Oleśnicy. Do tego ma powstać wiadukt na Alei Poprzecznej (to osobna inwestycja). Usprawnienie przeprawy przez tory kolejowe istotnie zmieniłoby komunikację w tym rejonie. Rozwój kolei i przewozów pasażerskich jest ze wszech miar pożądany, ale powoduje to, że rogatki są częściej zamykane, a kierowcy stoją.
– Musimy mobilizować wszystkich dolnośląskich parlamentarzystów, aby zaangażowali się w działania na rzecz przyznania Wrocławiowi pieniędzy na budowę Alei Północnej – podkreśla wiceprezydent Mateusz Żak.
Od Nowaka-Jeziorańskiego do Krzywoustego
Projektowany odcinek obwodnicy nazywany Aleją Północną, a oficjalnie noszący nazwę płk. Ryszarda Kuklińskiego, odciąży Polanowice, Poświętne i Sołtysowice, które borykają się z dużym ruchem pomiędzy osiedlami.
To również plus dla Karłowic, na których teraz al. Kasprowicza obciążona jest częściowo ruchem tranzytowym na kierunku wschód-zachód.