WBO 2014: Powstaną inwestycje rowerowe, ale nie kosztem kierowców

5 listopada zbierze się Wrocławska Rada Rowerowa - urzędnicy i cykliści będą dyskutowali o zmianach, jakie zakładają zwycięskie pomysły w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Urzędnicy mają nadzieje, że dokumentacja techniczna inwestycji będzie gotowa na wiosnę i część z nich uda się zrealizować jeszcze latem.

W ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego do realizacji zakwalifikowało się 8 projektów rowerowych. Największy z nich zakłada wyznaczenie nowych pasów rowerowych m.in na Nowym Świecie (od ul. Kiełbaśniczej do ul. św. Mikołaja) czy Kazimierza Wielkiego (jezdnia płd. całość, jezdnia płn. bez odcinka Zamkowa-Ruska). Główne założenie projektu to uzupełnienie brakujących połączeń między ścieżkami, które są wytyczone wzdłuż głównych arterii miejskich.

Pełna lista projektów rowerowych: Rowerowy Wrocław - bezpieczne trasy rowerowe w centrum.

Po ogłoszeniu wyników WBO 2014 w intrenecie pojawiło się sporo informacji o tym, że kierowy stracą na zmianach, których chcą rowerzyści. Urzędnicy zapewniają jednak, że tak nie będzie. – Każdy z projektów dotyczących organizacji ruchu w mieście, zanim trafił pod głosowanie, był przez nas opiniowany. Projekty, które zakładały likwidację jednego pasa ruchu na rzecz ścieżki rowerowej, dostawały opinię negatywną – mwi Elwira Nowak, zastępca dyrektora Wydziału Inżynierii Miejskiej UM. Dodaje, że WBO powinny znaleźć się projekty, które nie będą antagonizowały różnych grup. W tym przypadku chodzi o rowerzystów i kierowców. Wydzielenie pasów rowerowych na jezdniach w centrum ułatwi jazdę i jednym, i drugim. Będzie to także forma propagowania jazdy jednośladem, bo z obserwacji urzędników wynika, że w ostatnim czasie coraz więcej osób decyduje się na poruszanie się po mieście rowerem.

– Po wydzieleniu pasów rowerowych w ul. na Braniborskiej i Strzegomskiej mieliśmy sporo sygnałów, że nareszcie jezdnia jest jasno podzielona. Kierowcy wymijając rowerzystę nie muszą się już bać, że o niego zahaczą – wyjaśnia zastępca dyrektora WIM.  

Dodatkowo dzięki niewielkiej korekcie pasów uzyskujemy jeszcze spowolnienie ruchu bez zastosowania uciążliwych dla kierowców progów zwalniających. A o uspokojenie ruchu bardzo często wnioskują mieszkańcy.

– Taki efekt zaobserwowaliśmy właśnie na ul. Wróblewskiego. Tu pas rowerowy został poprowadzona po obu stronach jezdni. Przed inwestycją kierowcy często jeździli  tu zbyt szybko – mówi Elwira Nowak. Węższe pasy spowodowały, że znacząco zwolnili.

Dla aut 2,5 dla rowerów 1,5 metra

Na ruchliwych ulicach jak Kazimierza Wielkiego czy Piotra Skargi po wprowadzeniu zmian pasy dla aut będą miały po 2,5 metra, a pas dla cyklistów 1,5 metra.

W ramach WBO zostanie zrealizowany również projekt: Rewitalizacja poniemieckiej drogi rowerowej na ul. Powstańców Śląskich (od ul. Sudeckiej do ul. Swobodnej). Chodzi o szeroki na ponad metr asfaltowy ciąg między wschodnią jezdnią, a pasem zieleni. Na razie jazda po nim nie jest możliwa, bo zastawiają go auta. Inwestycja nie oznacza jednak, że kierowcy stracą miejsca parkingowe. – Choć miejsca parkingowe wytyczone są na jezdni, to kierowcy boją zostawiać tu swoje auta i parkują na starej drodze rowerowej oraz zieleńcu – tłumaczą urzędnicy. Projekt ma zostać tak przygotowany, by kierowcy mogli zostawić tu swoje pojazdy, a rowerzyści swobodnie przejechać.

Po listopadowym spotkaniu Wrocławskiej Rady Rowerowej zaczną się prace projektowe nad nowymi rozwiązaniami dla ruchu rowerowego. Mogą one potrwać nawet do wiosny przyszłego roku. – Mamy nadzieje, że pierwsze inwestycje uda się nam zrealizować jeszcze latem. Większość z nich zakłada zmianę oznakowania poziomego, do czego potrzebna jest dobra pogoda – zapowiada Elwira Nowak.

Więcej na temat inwestycji rowerowych, które zostaną zrealizowane w ramach WBO znajdziesz w artykule: WBO WYNIKI 2014: Zobacz, jakie drogowe inwestycje powstaną.