Wrocław - Miasto Spotkań. Oficjalny portal internetowy Wrocławia | www.wroclaw.pl

KULTURA – Obecna! Pierwsza debata [PO SPOTKANIU]

Wrocław ma w pełni rozwiniętą infrastrukturę kulturalną i to nasza mocna strona, ale warto dołożyć jeszcze większych starań, by zniwelować różnicę w ofercie wydarzeń między centrum miasta, a peryferiami.

W Centrum Biblioteczno-Kulturalnym FAMA / Miejskiej Bibliotece Publicznej na Psim Polu organizatorzy debat z cyklu KULTURA – Obecna! spotkali się ze wszystkimi zainteresowanymi, aby podyskutować o tym, jak we Wrocławiu można ułatwić dostęp do kultury, zwłaszcza mieszkańcom osiedli i domów oddalonych, często znacząco, od centrum.

– Jeśli infrastruktura rozwijana jest poza centrum Wrocławia, to ważne jest pytanie, jaki ma być profil oferty kulturalnej i do kogo ma być adresowana – mówił socjolog dr Jacek Pluta z Uniwersytetu Wrocławskiego, współtwórca dokumentu „Diagnoza potencjału kulturowego Wrocławia oraz Plan Rozwoju Kultury w perspektywie 2020+”. – Pamiętajmy, że przestrzenie zamieszkania już od pewnego czasu stały się czymś więcej niż mieszkaniem – dodał, podając przykład m.in. deweloperów, którzy nie oferują już tylko powierzchni do zamieszkania, ale mocno inwestują w zieloną okolicę, także w sztukę. Bo dla wrocławianina ważne jest to, co ma w bliskim sąsiedztwie.

Nowe projekty kulturalne w centrum i na peryferiach

Niedługo wielu mieszkańców zarówno centrum, jak i wielu dzielnic będzie miało szansę skorzystać z przygotowanych dla nich nowych ośrodków życia kulturalnego. Dominika Kawalerowicz z działu programowego Biura Festiwalowego Impart 2016, jedna z autorek Strategii Rozwoju Kultury w perspektywie 2020+ pokazała, że obok modernizacji Teatru Współczesnego, otwarcia nowego Muzeum Teatru na pl. Wolności, nowej galerii na Dworcu PKP, czy planowanej biblioteki w Przejściu Świdnickim, Centrum Kultury i Aktywności Lokalnej doczekają się mieszkańcy Nowych Żernik, a na Muchoborze Wielkim już 12 marca otwarcia nowej siedziby Wrocławskiego Klubu „Formaty”. W dalszych planach jest też m.in. modernizacja Centrum Kultury Zamek w Leśnicy.

FAMA ogromnym sukcesem na Psim Polu

Miejsce spotkania uczestników debaty nie było przypadkowe. Centrum Biblioteczno-Kulturalne FAMA powstało z połączenia trzech bibliotek na Psim Polu, nazwę zawdzięcza istniejącemu niegdyś kinu i choć wielu wrocławian określało dzielnicę mianem „kulturalnej pustyni” w ciągu blisko czterech miesięcy działania FAMY można mówić o wielkim sukcesie instytucji. – Nie ma problemu z pozyskiwaniem publiczności i to takiej, która pozostaje w trwałej relacji, bywa regularnie, uczestniczy w wydarzeniach – chwaliła frekwencję Olga Chrebor, kierownik FAMY. Przyczyn sukcesu upatruje m.in. w tym, że FAMA ma charakter konsultacyjny, a mieszkańcy mają szansę wypowiedzenia się, czego naprawdę chcą w tym miejscu, m.in. z pomocą ankiety. Tym sposobem w FAMIE zorganizowano pokazy filmowe. – Pytaliśmy, jakie gatunki interesują naszych mieszkańców najbardziej, a teraz sala jest pełna na każdym seansie, choć nie pokazujemy nowości, bo tu nie jesteśmy w stanie konkurować z kinami – cieszyła się Olga Chrebor. – To dowodzi, że warto rozmawiać – dodała kierownik FAMY.

Na swoją szansę kulturalną czeka wciąż Zakrzów. Potrzeba tu zarówno działań na rzecz kultury (na liczącym 8 tysięcy osób osiedlu nie ma domu kultury, czy biblioteki), informacji widocznej w przestrzeni osiedla. – Ważne, aby duże wrocławskie instytucje kultury mogły wychodzić z ofertami także do miejsc peryferyjnych – zaznaczał dr Jacek Pluta.

Grupa z Pasją zastępuje centrum aktywności lokalnej

Z kolei, sprawy we własne ręce wzięły, z ogromnym sukcesem, członkinie Grupy z Pasją, stowarzyszenia, które obejmuje Swojczyce, Strachocin i Wojnów. – W okolicy mamy małą filię biblioteki, ale nie ma domu kultury, brakuje miejsca integracji, więc stworzyłyśmy takie w poniemieckim budynku, w którym miejsca użyczyła nam rada osiedla – opowiadała Renata Piwko-Wolny, jedna z inicjatorek akcji. Panie zaczynały od remontu na własny koszt pomieszczeń, potem organizowania zajęć plastycznych. Finansowo wspierały projekt same (tworzą organizację non-profit), potem pomogli sami mieszkańcy, część środków pozyskały z ESK 2016. Brały udział w projekcie Mosty, dziś organizują zajęcia (przychodzą i emeryci i młodzież), zgłosiły się do Nocy Muzeów. – Kultura nie może się dziać tylko w centrum – podkreślała Renata Piwko-Wolny dodając, że działalność Grupy z Pasją jest nie tylko artystyczna, ale może przede wszystkim integracyjna. – Jesteśmy kontaktem między radą osiedla a zwykłymi mieszkańcami – dodała Renata Piwko-Wolny.

Niepełnosprawni z dostępem do kultury

O dostępności kultury dla osób z niepełnosprawnością opowiadał Barłomiej Skrzyński, rzecznik miasta ds. niepełnosprawnych. Podkreślał, jak ważna jest współpraca instytucji z niepełnosprawnymi jeszcze na etapie projektowania różnych rozwiązań w budynkach, czy w plenerze (jak podest przy koncercie Davida Gilmoura w ramach ESK 2016), ale także ta późniejsza, czyli przekazywanie wiedzy. – Jeśli ja jako wózkers wjadę bez problemu do budynku, będzie on dostępny także m.in. dla rodziców z małymi dziećmi – dodał Bartłomiej Skrzyński. Jednym z największych projektów dedykowanych niepełnosprawnym (niewidowym i niedowidzącym) okazały się filmy z audiodeskrypcją. – Ale chodzi także o to, aby wydarzenia kulturalne nie były może specjalnie dedykowane osobom niepełnosprawnym, tylko były dla nich w pełni dostępne – zwrócił uwagę Bartłomiej Skrzyński.  

Tekst: Magdalena Talik

Do pobrania