Panthers Wrocław przed wielkim finałem PLFA

Treningi wg normalnego planu, dieta, ćwiczenia, masaże i zero stresu. Wrocławskie Pantery szykują się do najważniejszego meczu w sezonie. 11 lipca na Stadionie Wrocław, zmierzą się z Seahawks Gdynia.

  • fot:.facebook.com/PanthersWroclaw

  • fot:.facebook.com/PanthersWroclaw

  • fot:.facebook.com/PanthersWroclaw


– Nie mamy intensywniejszych treningów, bo sam trener mówi, że skoro do tej pory program treningowy owocował zwycięstwami, to nie ma potrzeby zmieniać go przed najważniejszym meczem – mówi Kuba Głogowski menager Panthers Wrocław. Mimo to zawodnicy czują powagę i rangę nadchodzącego pojedynku. We własnym mieście mogą nie tylko zdobyć tytuł mistrza, ale wziąć rewanż za ubiegłoroczny mecz, który wygrały Jastrzębie.

Trener sprowadza na ziemię

Atmosfera jest różna. Dla niektórych zawodników będzie to pierwszy super finał, a dla pozostałych kolejny z rzędu. Bywa, że niektórych ogarnia tak zwany „hura-optymizm”. Wtedy wkracza trener. Sprowadza ich na ziemię, tłumacząc, że może być różnie. – Tak było po ostatnim meczu, który Panthery wygrały z Warsaw Eagles 47:9. Mimo wygranej trener wytknął błędy zawodników. Twardo powiedział, co było źle i że tak naprawdę nie ma powodu do euforii – dodaje Kuba Głogowski.

Sami pilnują formy

Sami zawodnicy nie mają nałożonego rygoru żywieniowego i treningowego. Pamiętajmy, że to są jeszcze amatorzy, a nie zawodowi sportowcy. Nikt im nie może czegoś kazać. Co ciekawe – sami bardziej dbają o formę i dietę. – Czasami wydaje mi się, że oni są bardziej systematyczni i konsekwentni w przestrzeganiu diety i programu treningowego niż piłkarze czy inni sportowcy. Widać, że to dla nich jest niezwykle ważne – podkreśla Głogowski. No i co najważniejsze Panthery wiedzą także, że jeśli się dobrze nie przygotują, to zrobią sobie krzywdę na boisku. Futbol Amerykański to bardzo kontaktowy i urazowy sport i wymaga odpowiedniej formy i siły.

Plan przed meczem

W sam dzień finału zawodnicy pojawią się na stadionie już o godzinie 15.00. Wtedy spotkają się kibicami. Będzie okazja do zrobienia zdjęć czy zdobycia autografów. Potem zostaną zakoszarowani na terenie strefy sportowej obiektu. O 16:30 zjedzą specjalnie przygotowany, odpowiednio energetyczny obiad. Potem będzie czas na fizjoterapię, masaże i rozgrzewkę. Na murawę wybiegną około godziny 19.00, a pół godziny później rozpocznie się najważniejszy mecz tego sezonu w Polskiej Lidze Futbolu Amerykańskiego. Więcej na temat tego wydarzenia i informację o biletach znajdziecie tutaj.

 

Weekend z Pantherami

Z wrocławskimi Pantherami będziemy mieli okazję spotkać się już w najbliższy weekend 4 i 5 lipca. Na placu Solnym odbędzie się piknik pod hasłem Futbol Amerykański. Będzie można spróbować swoich sił w tej dyscyplinie sportowej, wziąć udział w licznych konkursach, poznać zasady, ale przede wszystkim będzie okazja poznać i porozmawiać z bohaterami finałowego meczu – wrocławskimi Pantherami.

Zgłoś uwagę