Wrocławskie zoo zamieściło w swoich mediach społecznościowych film z nosorożcem-piłkarzem w roli głównej. Czułek, który niedawno przyjechał do nas z zoo w Szeged na Węgrzech najwyraźniej oswoił się już z nowym wybiegiem i teraz beztrosko bawi się na nim wielką piłką: 7-letni kolos toczy ją po całej dostępnej przestrzeni, próbuje podrzucać, porykuje na nią, słowem jest bardzo zajęty.
Zresztą zobaczcie sami, koniecznie z dźwiękiem!
„Niby duży, niby ciężki, a szybki, zwrotny, trzymający kontakt z piłką, dodatkowo widać radość z gry. Niejeden z zawodowych graczy mógłby się uczyć”, „Czułek wygrał mundial” – komentują fani zoo.
Dobra forma bardzo mu się przyda
„Ewidentnie Czułek robi formę na randkę” - czytamy w komentarzach. Chodzi oczywiście o planowaną randkę ze słynną na cały świat Marusią (to właśnie na nią szarżował drobniutki mundżak, a film z nimi obejrzano na wszystkich kontynentach). To do niej przyjechał w czerwcu z węgierskiego zoo.
Warto dodać, że nosorożce będą na co dzień mieszkać osobno. To dlatego, że nie tworzą zgodnych, żyjących razem par i łączą się jedynie w okresie godowym, a i wtedy – mówiąc oględnie – nie wygląda to jak randka w miłej atmosferze. Na razie Marusia mieszka jak dotąd z mundżakami i gibonami, a Czułek, jak widać, także się nie nudzi, bo trenuje z piłką.
Czułek, czyli Csülök, czyli... Golonka
A oto Czułek w całej okazałości:
Tak naprawdę Czułek ma na imię Csülök, co po węgiersku znaczy golonka. Spolszczona wersja jego imienia bardzo nam się podoba, gdybyście jednak chcieli wiedzieć, jak się wymawia je w wersji oryginalnej, posłuchajcie Barny Forreitera z Budapesztu.