Wrocławskie zoo od lat podkreśla, że nie jest już miejscem pokazywania zwierząt, tylko instytucją ochrony gatunków. Czy ma pan poczucie, że społeczeństwo rozumie tę zmianę?
Tomasz Jóźwik, prezesem Zoo Wrocław: Myślę, że zaczyna rozumieć i cały czas tutaj naszą rolą jest, żeby to podkreślać. Dużo osób nadal postrzega ogród bardziej jako miejsce rekreacji, tak też wynika z badań opinii zwiedzających.
Ale to oczywiście nie tylko wrocławskie zoo. Wszystkie ogrody zoologiczne zrzeszone w Europejskiej Organizacji Ogrodów Zoologicznych i Akwariów, przeszły w ostatnich dwudziestu latach transformację skupiającą się na tym teraz, żeby chronić faktycznie. Hodować faktycznie zagrożone gatunki, edukować odwiedzających w temacie właśnie zagrożeń dla tych gatunków w środowisku naturalnym. No i wspierać faktyczną ochronę w miejscu występowania tych gatunków. Lokalnie, ale też i na całym świecie.
Całą rozmowę z Tomaszem Jóźwikiem, prezesem Zoo Wrocław obejrzysz na wideo: