„Ślady istnienia”: dwa miesiące ze sztuką Magdaleny Abakanowicz

Wystawa retrospektywna „Ślady istnienia” to ponad 200 elementów, na które składa się ponad 50 dzieł Magdaleny Abakanowicz. Sercem ekspozycji jest Galeria Dworcowa, otwarta dla zwiedzających od 23 czerwca. Tam dzieła zmarłej 21 kwietnia br. artystki pokazywane są na ponad 1000 mkw. Inne jej jej wspaniałe prace są też do obejrzenia w siedmiu lokalizacjach w mieście. 

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej

    Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi

  • Prace Magdaleny Abakanowicz w Galerii Dworcowej, fot. mawi


– Znaczenie, jakie ma sztuka Magdaleny Abakanowicz, jeśli chodzi o innowacje języka artystycznego i to, co wprowadziła do języka rzeźby, jest nie do przecenienia. Jestem przekonana, że to na pewno najważniejsza artystka z Europy Środkowo-Wschodniej na przestrzeni ostatnich 50 lat – mówi Maria Rus Bojan, kurator (drugim jest Mariusz Hermansdorfer) wystawy dzieł Magdaleny Abakanowicz, prezentowanych przez najbliższe dwa miesiące we Wrocławiu, w mieście, gdzie artystka była uznana i kochana.

Na temat wystawy mówili w dniu jej wernisażu (od prawej): Krzysztof Maj (Biuro Wrocław 2016), Mariusz Hermansdorfer (były dyrektor Muzeum Narodowego),  Magdalena Mielnicka (Fundacja All That Art!, mia ART GALLERY), Maria Rus Bojan (Tate Modern), Artur Trawiński i Irmina Nazar (European ArtEast Foundation)

Marii Rus Bojan, międzynarodowa kuratorka i krytyk sztuki, na stałe związana m.in. z londyńską Tate Modern, jest autorką koncepcji wrocławskiej wystawy i jej aranżacji. Sztuką Abakanowicz jest zafascynowana od wielu lat i podkreśla, że artystka wielką estymą cieszy się w świecie od dawna. – Gdy klika lat temu w czasie omawiania,  kolekcja którego artysty z Europy Środkowo-Wschodniej powinna trafić do zbiorów Tate –  z udziałem obecnego dyrektora Tate Modern Francesa Morrisa, wtedy odpowiedzialnego za zbiory galerii –  jedyna, która spotkała się z jednogłośna akceptacją była właśnie Magdalena Abakanowicz – podkreśla Maria Rus Bojan.

W kolekcji Tate znajduje się dziś „Embriologia” (1978-1980), instalacja autorstwa Abakanowicz, złożona z setek ręcznie pozszywanych, organicznych obiektów o różnych rozmiarach, ułożonych lub porozrzucanych po przestrzeni – jak formy życia, spowite kokonem, niegotowe do rozkwitu. „Embriologię” po raz pierwszy pokazano w polski pawilonie w 1980 r. na weneckim Biennale Sztuki.

Wrocław miastem abakanów

Porządek wrocławskiej wystawy nie jest chronologiczny. Jak podkreślają jej organizatorzy, trudno było zebrać w krótkim czasie wystarczający materiał. Prezentację w Galerii Dworcowej można podziwiać od 23 czerwca dzięki „wejściu” do studia artystki, które umożliwiła dyrektor Fundacji Magdaleny Abakanowicz Kosmowskiej i Jana Kosmowskiego –  Magdalena Grabowska. To jest więc jakby wycieczka w głąb pracowni artystki. Dzieła pochodzą z wszystkich okresów jej twórczości – od wczesnych abakanów po ostatnie prace. – Materiał został zebrany w sposób spójny  i daje bardzo dobre wejrzenie w to, dlaczego akurat tak ważna powinna być teraz dla nas Magdalena Abakanowicz – podkreśla Maria Rus Bojan. 

Na I piętrze Dworca Głównego można zobaczyć ok. 120 prac artystki. Na placu przed dworcem znajduje się natomiast instalacja „Bambini”, składająca się z 83 postaci. W Galerii Miejskiej w Przejściu Świdnickim zobaczymy „Srokę” – dzieło z monumentalnej serii „Gry wojenne” oraz konglomeraty. Wrocławski Port Lotniczy pokaże „Ptaki”. Na dziedzińcu przed Synagogą pod Białym Bocianem wystawiona jest olbrzymia figura z brązu, a w Muzeum Współczesnym Wrocław znalazły swoje miejsce rzeźby „Piotr i Paweł”. W wirydarzu Muzeum Architektury zaś – postaci żeliwne tyłem stojące, a w Bastonie Ceglarskim – ogromne żelazne głowy ze stali kortenowej.   

Ślady istnienia, w hołdzie dla Magdaleny Abakanowicz (1930-2017)

Ślady istnienia, w hołdzie dla Magdaleny Abakanowicz (1930-2017)

Wystawa
Termin od 23 czerwca 2017 do 25 sierpnia 2017

Miejsce Art. Main Station by mia

Zobacz

Partnerzy i promotorzy

Retrospektywa Magdaleny Abakanowicz jest możliwa dzięki współpracy grupy osób i instytucji, które zawarły swoiste porozumienie, by tak ważną dla polskiej sztuki, zmarłą przed paroma miesiącami artystkę należycie uhonorować. Wydarzenie organizują bowiem Fundacja All That Art!, Biuro Wrocław 2016 oraz European ArtEast Foundation z Londynu we współpracy z Magdalena Abakanowicz Studio.

 – Jako pomysłodawcy i producentowi tej wystawy zależy mi na tym, by jak najwięcej mieszkańców miasta i nie tylko dotarło do Magdaleny Abakanowicz takiej, jaką była. Przede wszystkim artystki, ale także kobiety – z jej wrażliwością i niezwykłym wyczuciem świata, ale też Polki – wyjaśnia Magdalena Mielnicka, prezes Fundacji All That Art! i właścicielki mia ART GALLERY.  – Chciałabym, by z tych trzech perspektyw ludzie oglądający ekspozycję Magdalenę Abakanowicz poznali. Szukałam osób, które mogłyby mi w tym partnerować. Znalazłam takich partnerów, którzy mają wystarczająco wyobraźni, gestu, rozmachu, by mi w tym pomóc – dodaje Magdalena Mielnicka.  

 

Wśród tych partnerów są Biuro Wrocław 2016, a dyrektor generalny ESK Wrocław @016 Krzysztof Maj mówi o wystawie jako o jednym z najważniejszych artystycznych priorytetów miasta, który co prawda nie zdążył zaistnieć w roku Stolicy Kultury, za to zrobiono wszystko, by teraz mógł wybrzmieć z podwójną siłą.

Są też partnerzy z zagranicy, oprócz kuratorki, reprezentującej Tate Modern, także z Londynu – Irmina Nazar i Artur Trawiński, założyciele  European ArtEast Foundation.

– Nasza fundacja powstała niedawno, a wystawa prac Magdaleny Abakanowicz to nasz pierwszy projekt, tym bardziej jesteśmy z tego dumni, ponieważ uważamy tę artystkę za największą osobowość polskiej sztuki – mówi Artur Trawiński. – European ArtEast Foundation założyliśmy w Londynie z uwagi na tamtejsze międzynarodowe środowisko i ma ona na celu promowanie sztuki wschodnioeuropejskiej na świecie, a także przybliżanie polskich artystów Polakom. 

Doradca, mentor, współpracownik...

...a także wieloletni przyjaciel Magdaleny Abakanowicz – Mariusz Hermansdorfer to drugi kurator „Śladów istnienia". Tak opowiada o relacjach z artystką i o poświęconej jej wystawie:

„Ta wystawa to hołd dla Magdaleny Abakanowicz od miasta, z którym ona bardzo się związała. Dzięki tym związkom mamy teraz kolekcję jej dzieł – od wczesnych abakanów po prace plenerowe 2007-2008, które znajdują się przed Muzeum Narodowym.

A wszystko zaczęło się od spotkania dwojga ludzi, wzajemnej akceptacji, zrozumienia i współpracy. W 1979 r. prowadziłem sekcję polską na międzynarodowym Biennale w Sao Paulo. Magdalena Abakanowicz w 1965 r. wystawiała tam m.in. abakany, które otrzymały złoty medal. Właśnie w 1979 r. było jubileuszowe biennale, gdzie oprócz wystawy aktualnej  organizowano także wystawę laureatów z lat poprzednich. Abakanowicz została wytypowana do prezentacji swoich prac jako reprezentantka artystów polskich. Tam poznaliśmy się i współpracowaliśmy przy organizacji wystawy. Kilka dni udało się nam wtedy „urwać” na wycieczkę po Brazylii i to było bardzo istotne – zarówno wspólna praca, jak i wspólny wyjazd, gdy ludzie się najlepiej poznają i rozumieją – spowodowały, że nawiązały się między nami dobre, sympatyczne kontakty. 

Konsekwencją tego było zaproponowanie mi udziału w jej wystawach, publikacji w jej katalogach i w szeregu różnych imprezach artystycznych potem organizowanych. Najważniejsza rzeczą przy okazji było to, że rosła kolekcja prac Magdaleny Abakanowicz we wrocławskim Muzeum Narodowym, złożona z zakupów, jak i darów artystki, która ofiarowując nam poszczególne cykle – od wczesnych abakanów, przez poszczególne figury, po „war gamesy”, między innymi spłacała swoje długi, które zaciągała na koszt inwestycji, finansowanych przez Ministerstwo Kultury i Sztuki. W konsekwencji we Wrocławiu powstała największa na świecie retrospektywa dzieł Abakanowicz, prezentowana zarówno w moim dużym wyborze, jeszcze na strychach starego gmachu Muzeum Narodowego, jak i  pokazywana w różnych miejscach na świecie. 

Jako członek Fundacji Magdaleny Abakanowicz i jej męża Jana Kosmowskiego na spotkaniu z ówczesnym ministrem kultury Bogdanem Zdrojewskim zaproponowałem sfinansowanie dużej monografii Magdaleny Abakanowicz, której opracowania podjęła się historyczka sztuki z Warszawy Jolanta Gola. Premiera publikacji, połączona z wystawą, miała się odbyć w 2015 r., na 85-lecie Magdaleny Abakanowicz, i miała też być częścią tego, co Wrocław przygotowuje pod Stolicę Kultury. Zakończenie przeze mnie pracy w Muzeum Narodowym pod koniec 2013 r. skomplikowało trochę sytuację, po prostu zabrakło pieniędzy i prace nad monografią zostały przerwane. Dopiero zainteresowałem tym przedsięwzięciem Magdalenę Mielnicką z galerii Mia, która z entuzjazmem do tego podeszła. Wznowiliśmy prace nad monografią, lecz z pewnych względów organizacyjnych trzeba było to rozdzielić, ponieważ wystawę mogliśmy zorganizować właśnie w tym obecnym terminie. Natomiast prace nad monografią powinny się zakończyć jeszcze w bieżącym roku lub na początku następnego. Tym niemniej na monografię i wystawę trzeba patrzeć jako na jedną całość, a zainteresowanie ze strony Marii Rus Bojan z Tate Modern i jej kontakty międzynarodowe gwarantują, że nie skończy się to tylko na Polsce, że monografia będzie dwujęzyczna, a wystawa w krótszej formie zostanie zaprezentowana w Londynie  i Berlinie”. 

Ślady istnienia wielkiej Artystki

– To jej święto i jej sztuki – krótki przegląd jej twórczości, niesamowitego dziedzictwa, które jest niezwykle interesujące, pełne pewnej medytacji, zastanowienia się, refleksji nad dialektyką życia – mówi Maria Rus Bojan. – „Ślady istnienia” to tytuł znamienny. Ślady to bowiem coś ulotnego, ale jednocześnie mówimy o życiu, czyli o czymś, co tak naprawdę nigdy nie jest w stanie zniknąć, ponieważ cały czas dokonuje ono pewnego odtworzenia. Poprzez swoje rzeźby Abakanowicz w ten sposób  zwracała się do świata, zwracając uwagę na tę dynamikę życia i śmierci, i pewnego cyklu, który cały czas się odtwarza. To stanowi tak naprawdę głębszą refleksję nad naszym, ludzkim, istnieniem – podsumowuje kuratorka.

fot. mawi

 

 

 

 

 

Zgłoś uwagę