Nowe punkty ładowania aut elektrycznych na A4 i S8

Aż 13 nowych punktów ładowania samochodów elektrycznych powstanie na trasach z Wrocławia w kierunku Łodzi (S8) oraz do Katowic (A4).

  • fot. ilustracyjne


Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłasza właśnie przetarg na pilotażowy odcinek tzw. zielonej drogi, na którym mają znajdować się punkty ładowania samochodów elektrycznych. Przetarg obejmuje dwie trasy łączące duże aglomeracje miejskie: Wrocław z Katowicami (A4) i Łodzią (S8). Mają powstać w Miejscach Obsługi Podróżnych aż w 13 lokalizacjach.

Na przyszłych dzierżawców czekają miejsca na ośmiu MOP-ach na A4 (Krajków Pd., Krajków Pn., Przysiecz, Jankowice Wielkie, Wierzbnik, Prószków, Proboszczowice i Chechło) oraz pięciu na S8 (Gózew Pn., Chojny, Dąbrowa Wielka, Jonas Pn. i Jonas Pd.).

 

W celu zachowania konkurencyjności pomiędzy dzierżawcami poszczególnych lokalizacji będą oni mogli składać oferty na co drugi MOP znajdujący się po tej samej stronie drogi (zgodnie z zasadą ABAB).

– W przetargu mogą startować firmy, które pełnią funkcję operatora punktów ładowania samochodów elektrycznych lub dostawcy usługi ładowania dla tych punktów na minimum dwóch punktach przez okres co najmniej sześciu miesięcy od dnia złożenia oferty. Kolejnym wymogiem jest uzyskanie średniego rocznego przychodu za ostatni pełny rok obrotowy w wysokości nie mniejszej niż milion zł – wyjaśnia Jan Krynicki, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Zadaniem wyłonionego w przetargu dzierżawcy, z którym umowa zostanie podpisana na 10 lat (z możliwością wydłużenia o dodatkowe 5 lat), będzie wybudowanie dwóch ogólnodostępnych punktów ładowania pojazdów elektrycznych, pełnienie funkcji operatora i dostawcy usługi ładowania oraz dostosowanie miejsc przeznaczonych na postój pojazdów elektrycznych w czasie ładowania.

Dzierżawcy będą płacić GDDKiA czynsz określony w złożonej ofercie. Jednak to on, tak jak w przypadku stacji benzynowych przy autostradach będzie ustalał zasady biznesu. Niewykluczone jest, że stacje na początku będą darmowe (jeśli pieniądze na budowę będą pochodzić z projektów UE), tak jak to było ze stacjami GreenWay.
–   To świetna wiadomość. Szczególnie na trasie do Łodzi. W tej chwili sytuacja wyglądała tak, że na tej drodze była tylko jedna stacja w Zgierzu. Dystans do przejechania był na tyle duży, że mogły go przebyć tylko Tesle, które dysponują pojemnymi bateriami – 100 kW. Inne auta nie były w stanie pokonać tak dużej odległości – ocenia Nazar Lysyi, menadżer GoTesla, wrocławskiej wypożyczalni samochodów tej marki. – Co istotne nowe punkty ładowania mają powstać przy MOP-ach najwyższej kategorii, czyli tych z restauracjami i sporym zapleczem, a to oznacza, że czekanie na naładowanie baterii będzie można sobie jakoś umilić – dodaje.

Dzierżawcy w przetargu mogą zgłaszać się z ofertami do 29 marca 2019 roku.



Zgłoś uwagę