1. wroclaw.pl
  2. Sport i rekreacja
  3. Wrocławskie Kluby Sportowe
  4. WKS Śląsk Wrocław
  5. Łódzki Widzew gościem Śląska – już w sobotę 22 sierpnia

Gdy emocje po Super Meczu już opadły, na Tarczyński Arenę wraca Ekstraklasa. Śląsk Wrocław, zniesmaczony porażką w derbach, podejmie Widzew Łódź w sobotę 22 sierpnia wieczorem. Łodzianie, tak jak Wrocławianie, mają za sobą nieudany występ w poprzedniej kolejce.

Reklama

WKS Śląsk Wrocław – Widzew Łódź

Po przegranej 1:2 w Lubinie z Zagłębiem trener Ante Simundza nie mógł być zadowolony. - Nasz zespół nie był na poziomie, jakiego oczekuję - stwierdził. - Przed spotkaniem rozmawialiśmy o długich zagraniach i stałych fragmentach. Niestety dwa gole właśnie tak straciliśmy. Pierwszy po rożnym, a drugi po szybkim wznowieniu gry z autu.

Słoweniec chwalił natomiast postawę napastników Przemysława Banaszaka i Malaly’ego Dembele. Francuz po raz pierwszy w tym sezonie wpisał się do protokołu meczowego, asystując przy golu Piotra Samca-Talara w pierwszej połowie.

Niestety, w drugiej jego zespół oddał trzy punkty gospodarzom. - Prowadzimy i przegrywamy. Tak jak w Zabrzu - zauważył szkoleniowiec. - Walczyliśmy do końca, ale niestety się nie udało. Żałujemy tego spotkania, bo mieliśmy wynik w swoich rękach - skomentował z kolei obrońca Śląska Mariusz Malec.

Pojedynek w środku tabeli

Z Zabrza i Lubina są zatem lekcje do odrobienia przed zbliżającym się domowym spotkaniem z Widzewem Łódź:

Dla Wrocławian będzie to szansa na rehabilitację po porażce w Lubinie, a także na utarcie nosa odwiecznemu rywalowi.
Paweł Prochowski

Rywal też przegrał w poprzedniej kolejce – na własnym stadionie 1:2 z Koroną Kielce. - Zamiast kroku do przodu zrobiliśmy niestety coś odwrotnego. Nie tego się spodziewaliśmy i to nie jest do zaakceptowania - skomentował trener Widzewa, Aleksandar Vuković. - Początek, dwadzieścia pierwszych minut, było na najlepszym poziomie u nas w tym sezonie, ale to było za mało.

Przed niepowodzeniem z Koroną Łodzianie wygrali z Jagiellonią i dwa razy zremisowali. Mają za to 5 punktów, o jeden więcej niż Wrocławianie. Oba kluby są w środkowej części tabeli PKO BP Ekstraklasy, której przewodzi Legia Warszawa. Oprócz niej niepokonane jeszcze zespoły to Górnik Zabrze i Lech Poznań.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama