Z zawodnikami Berlin Thunder Wrocławianie mieli już do czynienia w czerwcu, gdy gościli ich na boisku Tarczyński Arena. Wtedy pokonali Berlińczyków 50:12.
Co ważne, klub z Berlina jest obecnie na piątej pozycji w tabeli rozgrywek AFLE z bilansem 5 zwycięstw i sześciu porażek. Nawet gdyby zdołał pokonać Pantery, nie zmieni to już jego sytuacji – w fazie play-off już nie zagra. Natomiast drużyna z Wrocławia jest na trzecim miejscu i już zapewniła sobie miejsce w półfinale dzięki znakomitej postawie w trakcie całego sezonu. Złożyło się na nią dziewięć wygranych i dwie przegrane.
Berlin Thunder nie będą chłopcami do bicia
Nie należy jednak traktować sobotniego meczu jako walki o pietruszkę, bo Grzmoty z pewnością będą chciały zostawić dobre wrażenie na koniec rozgrywek. Trzeba też zaznaczyć, że zawodnicy z Berlina pokazali się w sezonie 2026 z bardzo dobrej strony, w szczególności w ataku. Ich rozgrywający, Jakeb Sullivan, przewodzi ligowym statystykom podaniowym, mając na swoim koncie ponad 3300 zdobytych jardów.
Defensywę Panthers czeka więc nie lada wyzwanie, by powstrzymać ofensywę rywali.
Z niecierpliwością czekamy na mecz w Berlinie! Tutejsza drużyna ma najlepszy atak podaniowy w całej lidze, więc będzie to spore wyzwanie dla naszej defensywy. Jedziemy tam po wygraną, a potem meldujemy się w fazie play-off AFLE!komentuje Dave Likins, główny trener Panthers Wrocław.
Pantery są na fali
Jego podopieczni poprzedni mecz wygrali gładko i wysoko, pokonując w poprzedni weekend London Warriors 41:0.
Zagraliśmy świetne spotkanie z bardzo dobrym zespołem z Londynu. Zrealizowaliśmy nasze założenia zarówno w ataku, jak i w obronie oraz w formacjach specjalnych. Mecz rozstrzygnęliśmy już do przerwy, dzięki czemu sporą szansę na grę dostali nasi rezerwowi. To przynosi nam mnóstwo korzyści na przyszłość – stwierdził Dave Likins.
A zawodnicy Panthers wcale nie lekceważą rywali i zachęcają kibiców do dopingu przed telewizorami.
Wiemy, że przed nami ostatni mecz sezonu zasadniczego, więc chcemy podejść do niego maksymalnie skoncentrowani. Jest dużo pozytywnej energii, ale jednocześnie mamy świadomość, że czeka nas wymagające spotkanie. Spodziewam się przede wszystkim bardzo intensywnej i fizycznej gry. Chciałbym zaprosić wszystkich kibiców do oglądania meczu w telewizji. Bądźcie z nami, bawcie się razem z nami na ostatnim meczu sezonu zasadniczego. Do zobaczenia!powiedział Jakub Rybicki, ofensywny liniowy Panthers Wrocław.
Berlin Thunder – Panthers Wrocław - gdzie oglądać transmisję?
Mecz pomiędzy Berlin Thunder a Panthers Wrocław zacznie się w sobotę 22 sierpnia o godz. 15 na Cantianstadion w Berlinie.
Transmisję z meczu będzie można śledzić na platformie AFLE+ oraz na kanale Polsat Sport Fight.
Po meczu w Berlinie Pantery czeka pierwsze kluczowe starcie w fazie play-off. W niedzielę, 30 sierpnia, zagrają w Duisburgu o awans do wielkiego finału - Gold Bowl. Ich rywalem będzie tam drużyna Rhein Fire. Z tą ekipą Wrocławianie mają porachunki do wyrównania, jako że w poprzednim spotkaniu w lipcu przegrali na wyjeździe z niemieckim klubem 7:48. Czas więc na rewanż, tym bardziej, że rezultat tego meczu zdecyduje o udziale w wielkim finale AFLE, który zaplanowany jest na 6 września.