Wysoka wygrana i świetna gra Wrocławian potwierdzają, że Panthers Wrocław to drużyna ze ścisłej europejskiej czołówki. Dominacja wrocławskiej drużyny była widoczna już od pierwszych minut. Wrocławianie kapitalnie rozpoczęli spotkanie, zamieniając na przyłożenia wszystkie cztery pierwsze posiadania piłki w ofensywie. Serię punktową otworzył niezawodny Mike Harley Jr., a kolejne punkty dopisali Jameson Wang, Kacper Jaszewski oraz Kamil Kotlarz. Dzięki znakomitej postawie całego zespołu Panthers schodzili na przerwę z imponującym prowadzeniem 30:0.
W trzeciej i czwartej kwarcie podopieczni Dave’a Likinsa sukcesywnie powiększali przewagę. W polu punktowym rywali zameldowali się Juan Flores-Calderon oraz Maciej Krupa, a swoje drugie przyłożenie w tym meczu zaliczył Kacper Jaszewski. Niedzielne spotkanie to istny popis gry wrocławskiej formacji ofensywnej. Rozgrywający Jameson Wang zakończył rywalizację z pięcioma przyłożeniami podaniowymi, a formacja biegowa wywalczyła łącznie 287 jardów i dwa przyłożenia. Świetnie spisała się także defensywa, w której przechwytem popisał się Adam Lary.
Liderem na boisku był Adam Lary, wykonał świetną robotę. Bardzo dobrze mieć też w składzie Dawida Brzozowskiego, jest dla nas bardzo ważny. Teraz czeka nas bye-week, zawodnicy dostaną trochę wolnego, ale wrócą wcześnie w kolejnym tygodniu, żeby przygotowywać się do kolejnej rywalizacji.Dave Likins, główny trener Panthers Wrocław
Galeria zdjęć
Niezwykły mecz na Tarczyński Arenie
Efektowne zwycięstwo nad Berlin Thunder umocniło Panthers Wrocław na drugim miejscu w konferencji południowo-wschodniej i przypieczętowało ich pozycję w top 3 najlepszych drużyn AFLE. Fakt, że mecz odbywał się na Tarczyński Arenie (zwykle rozgrywają mecze na mniejszym Stadionie Olimpijskim), tylko podkreślał wagę tego wydarzenia.
Za każdym razem gra tutaj to dla mnie wielkie wydarzenie. Największy stadion w mieście, w całym regionie. Super uczucie!Rafał Rogaczewski, zawodnik Panthers Wrocław
Galeria zdjęć
Niedzielne starcie na Tarczyński Arenie przejdzie do historii jako wyjątkowy dzień dla futbolu amerykańskiego we Wrocławiu - nie tylko ze względu na wynik, ale i niesamowitą atmosferę na trybunach. Panthers Nation stworzyli prawdziwe widowisko, niosąc drużynę głośnym dopingiem od pierwszej do ostatniej akcji meczu.
Zawodnicy Panthers Wrocław do rywalizacji w europejskich rozgrywkach powrócą w niedzielę, 28 czerwca, kiedy to na wyjeździe zmierzą się z Firenze Red Lions. Najbliższe spotkanie we Wrocławiu zaplanowano z kolei na sobotę (4 lipca) na Stadionie Olimpijskim, gdzie podejmą drużynę Paris Lights.