Śląsk remisuje z Lechią i traci punkty

Piłkarze Śląska Wrocław zremisowali 1:1 z Lechią Gdańsk. W niedzielny wieczór na Stadionie Wrocław pojawiło się ponad 9 tys. kibiców, którzy oglądali ciekawe widowisko.

  • Śląsk Wrocław stracił punkty w meczu z Lechią Gdańsk /fot. Krystyna Pączkowska, slaskwroclaw.pl.

    Śląsk Wrocław stracił punkty w meczu z Lechią Gdańsk /fot. Krystyna Pączkowska, slaskwroclaw.pl.


– Takie końcówki bolą najbardziej. W ostatnich momentach chcieliśmy za wszelką cenę wybronić ten wynik, wiedzieliśmy, że Lechia potrafi doskonale dośrodkować w pole karne. I właściwie w ostatniej akcji meczu posłali taką wrzutkę – powiedział po meczu Konrad Poprawa, obrońca Śląska. 

W ten sposób nawiązał do straconego w 95. minucie gola, którego strzelił Tomasz Makowski po uderzeniu piłki głową. Śląsk prowadził od 33. minuty, gdy do siatki trafił Dino Stiglec po udanej kontrze poprowadzonej przez Mateusza Praszelika. To jednak nie wystarczyło do zdobycia trzech punktów. Chociaż WKS miał co najmniej kilka dobrych okazji na podwyższenie wyniku, co potwierdza Poprawa.

– Strzelenie drugiego gola sprawiłoby, że mecz potoczyłby się inaczej, Lechia mogła być wtedy bez "sztycha" i końcówka należałaby do nas, nie dla nich – zapewniał piłkarz Śląska.

WKS kolejny mecz w ekstraklasie rozegra 15 sierpnia o godz. 17.30. Rywalem będzie Górnik Łęczna. Wcześniej - 12 sierpnia - rewanż w Izraelu z Hapoelem Beer Szewa w III rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy.



Zgłoś uwagę