Zmiany w MPK. Drzwi otworzy jedynie kierowca lub motorniczy

  • Koronawirus. MPK Wrocław wycofuje "gorące przyciski" /fot. Tomasz Hołod

    MPK Wrocław wycofuje "gorące przyciski" /fot. Tomasz Hołod


24 marca Ministerstwo Zdrowia oficjalnie poinformowało o nowych 29 978 zakażeniach COVID-19 oraz 575 zgonach z powodu koronawirusa. To najwyższa dobowa liczba zakażeń od początku pandemii w Polsce. Łącznie w naszym kraju potwierdzono ponad 2,1 mln przypadków COVID-19, zmarło ponad 50 tys. osób.

Na te informacje zareagowało wrocławskie MPK, które rezygnuje z "gorących przycisków".

– Oznacza to, że pasażer stojący na przystanku nie musi już naciskać przycisku oznaczonego „otwieranie drzwi”, aby drzwi pojazdu się otworzyły. Jednocześnie przypominamy o stosowaniu się do zasady DDM czyli: Dystansu, Dezynfekcji, Maseczki. O DDM będą przypominać na ekranach autobusów i tramwajów grafiki przygotowane w ramach projektu E-żART – wyjaśnia Bartosz Naskręski, rzecznik prasowy MPK Wrocław.

"Gorące przyciski" wprowadzono już w zeszłym roku, ale czasowo zrezygnowano z nich w styczniu podczas silnych mrozów. W ten sposób przewoźnik chciał uniknąć wychładzania pojazdów. Pasażerowie otwierali jedynie te drzwi, z których sami korzystali.

 Czytaj więcej o aktualnej sytuacji epidemicznej



Zgłoś uwagę