Muzeum Współczesne Wrocław: Intrygująca wystawa „Z tej nocy będzie serce”

Nowa wystawa, choć nie zawarto tego w tytule (wersie z wiersza Paula Celana), ma cichego bohatera – Davida Wojnarowicza, amerykańskiego artystę polskiego pochodzenia, który w swojej twórczości konfrontował się ze śmiercią, pożądaniem, czy obnażał manipulacje polityków. Zebrane w MWW prace ponad 20 twórców są dowodem na to, że artyści pozostają czujnymi obserwatorami i komentatorami rzeczywistości. Wystawa potrwa od 19.02 do 31.05.  

  • david wojnarowicz muzeum współczesne wrocław

    Fragment filmu Davida Wojnarowicza „Last Night I Took A Man”


Lepiej (nie) poznany Wojnarowicz

Nazwiska Davida Wojnarowicza z tajemniczych względów nie znajdziemy w polskiej wersji Wikipedii, a dla wielu zainteresowanych sztuką osób urodzony w New Jersey i zmarły na AIDS w wieku zaledwie 37 lat artysta pozostaje postacią anonimową. Wystawa „Z tej nocy będzie serce”, której tytuł to wers z wiersza „Śpij więc” Paula Celana, poety śmierci, to doskonała okazja nie tylko, aby obejrzeć pracę Wojnarowicza (film „Last Night I Took A Man” z 1989 roku), ale przyjrzeć się, jak artysta może komentować rzeczywistość. 

Krytyk Karol Sienkiewicz, komentując wystawę prac Wojnarowicza zwraca uwagę na fakt, iż to jeden z najlepszych pisarzy wśród artystów. „Teksty stanowią integralną prac większości jego prac. Czasami przyjemniej się go nawet czyta niż ogląda, chociaż teksty umieszczane na fotografiach i obrazach są nieraz trudne do odcyfrowania” – dodaje Sienkiewicz. Rolę odautorskiego komentarza pełnią też poruszające filmy Wojnarowicza 9jeden z nich obejrzymy w Muzeum Współczesnym Wrocław). 

Artysta przeciw konformizmowi

Amerykański artysta nie zgadzał się na polityczne zakłamanie w kwestii sztuki, czy odmowy wspierania badań na rzecz pokonania AIDS, mierziła go amerykańska hipokryzja, w filmach i w pracach chciał wygłaszać osobisty manifest. 

Jednym z nich była seria zdjęć zatytułowanych „Arthur Rimbaud w Nowym Jorku”, gdzie Wojnarowicz sięgał po figurę poety wyklętego. „Ten motyw i odwołanie do francuskiego pisarza pozostawały manifestacją wskazującą, że rolą artysty jest konfrontacja i demaskowanie mechanizmów uległości i konformizmu. Być może jest to jedyna droga dla skutecznej artystycznej interwencji w rzeczywistość” – zastanawia się kurator wystawy Piotr Lisowski.

Jak przekonamy się, oglądając prace artystów wybrane na tę wystawę, twórcy interweniują, niekoniecznie spektakularnie, najważniejsze, że pozostają barometrem zmian.   

Artyści, których prace zobaczymy w MWW

  • Paweł Althamer,
  • Mirosław Bałka,
  • Piotr Blajerski,
  • Petr Davydtchenko,
  • Every Ocean Hughes,
  • Tomislav Gotovac,
  • Hubert Kielan,
  • Leszek Knaflewski,
  • Daniel Knorr,
  • Servet Koçyiğit,
  • Kościół Nihilistów,
  • Karolina Kubik,
  • Natalia LL,
  • Taus Makhacheva,
  • Mariusz Maślanka,
  • Zofia Pałucha, 
  • Liliana Piskorska (Zeic), 
  • Karol Radziszewski, 
  • Carolee Schneemann, 
  • Siksa & Piotr Macha, 
  • Łukasz Trzciński, 
  • David Wojnarowicz, 
  • Ada Zielińska, 
  • Barbara Żłobińska

Wystawę w reżimie sanitarnym możemy oglądać od 19 lutego do 31 maja w Muzeum Współczesnym Wrocław przy placu Strzegomskim 2a. 



Zgłoś uwagę