wroclaw.pl Kulturalny Wrocław - najważniejsze informacje o kulturze Kultura logo
Pogoda we Wrocławiu temperatura powietrza wynosi 24°C
Link do portalu wroclaw.pl
Aby wyświetlić zawartość strony, zaakceptuj pliki cookie
Reklama

John Malkovich na planie filmowym we Wrocławiu. Tylko u nas rozmowa z aktorem [WYWIAD]

Magdalena Talik,
John Malkovich podczas rozmowy dla Wroclaw.pl fot. Grzegorz Rajter
John Malkovich podczas rozmowy dla Wroclaw.pl

Jeden z najciekawszych amerykańskich aktorów, gwiazda filmów „Niebezpieczne związki”, „Na linii ognia”, „Być jak John Malkovich”, czy seriali „Billions” i „Nowy papież” gościł we Wrocławiu na planie filmu „A Winter's Journey” w reżyserii Alex Helfrecht. Z nami rozmawiał o Wrocławiu, filmach polskich reżyserów, nowej produkcji i o fascynacji...muzyką poważną.

Reklama

– Przez lata spędziłem w Polsce sporo czasu, ale nie odwiedzałem Wrocławia aż do 2016 roku. Miasto mnie urzekło, jest interesujące, naprawdę piękne, idealne na spacery. Wspaniałe! Macie szczęście, że tu mieszkacie, sam chciałbym, ale takie jest życie... – mówił nam John Malkovich.

Aktor gościł we Wrocławiu w Centrum Technologii Audiowizualnych na planie produkcji „A Winter's Journey” w reż. Alex Helfrecht. I wróci do miasta 14 sierpnia, by zagrać w produkcji „The Infernal Comedy: Confessions of a serial killer”.  

John Malkovich gra lirnika w „The Winter's Journey”

Powstający właśnie w CeTA film jest adaptacją „Winterreise”, legendarnego cyklu 24 pieśni Franza Schuberta do wierszy Wilhelma Müllera, których bohaterem jest wykluczony, samotny, wyobcowany, nieszczęśliwy wędrowiec przemierzający kolejne wsie, przyglądając się śpiącym w domach ludziom, czy napotkanym poczmistrzowi, dorabiającemu nędzne grosze żebrakowi grającemu na lirze korbowej, ale też naturze – widmowym słońcom, czy kojącej przydrożnej lipie. 

Galeria zdjęć

W filmie, reżyserowanym przez Brytyjkę Alex Helfrecht, akcja osadzona została w Bawarii w 1812 r., a bohaterem będzie zakochany wędrowny poeta (w tej roli Marcin Czarnik, który przez lata był aktorem Teatru Polskiego we Wrocławiu) przeprawiający się przez ośnieżone górskie ostępy. W pozostałych rolach wystąpią John Malkovich (jako lirnik), Jason Isaacs (jako Wolfgang), Ólafur Darri Ólafsson (w roli Jakoba), Martina Gedeck (Maria) i Gabriella Moran (Therese). Dokładną fabułę i działania postaci dopiero poznamy. 

Rola Johna Malkovicha w filmie jest niewielka. – To rodzaj krótkich, ale wyraźnych cameo. Podobnie pojawiają się na ekranie brytyjski aktor Jason Icaacs, czy niemiecka aktorka Martina Gedeck – mówił nam amerykański aktor. – Postać lirnika uświadomiła mi temat pogardy dla sztuki, czy muzyki. To człowiek, którego sztuka nie ma żadnej wartości – dodał John Malkovich. Sam zainteresował się w ostatnich latach muzyką poważną, a cykl „Winterreise” zna m.in. z wykonań swojego przyjaciela, barytona Floriana Boescha.  

Co ciekawe, oprócz ujęć z aktorami, które startują w czerwcu w CeTA, do realizacji wykorzystane zostaną efekty specjalne, a także komputerowa animacja malarska – cyfrowa wersja techniki, dzięki której stworzono nominowanego do Oscara „Twojego Vincenta”. A do budowy filmowego świata użyta zostanie – po raz pierwszy w filmie pełnometrażowym i na taką skalę – technologia Dreams, znana z gier na PlayStation.

John Malkovich ponownie we Wrocławiu w sierpniu

Już 14 sierpnia aktor zagra w spektaklu „The Infernal Comedy: spowiedź seryjnego mordercy”. To niby opera, ale przede wszystkim dramat na jednego aktora, dwie śpiewaczki operowe (będą to sopranistki Chen Reiss i Susanne Langbein) i orkiestrę (zagrają Orchester Wiener Akademie i – specjalnie w tym projekcie – Wrocławska Orkiestra Barokowa).

The Infernal Comedy: wyznania seryjnego mordercy

The Infernal Comedy: wyznania seryjnego mordercy

Zobacz Wydarzenie z serwisu go.wroclaw.pl

W produkcji przybliżone zostało życie Jacka Unterwegera (w tej roli John Malkovich) nazywanego Dusicielem z Wiednia, austriackiego pisarza i seryjnego mordercy odpowiedzialnego za śmierć wielu prostytutek zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Unterweger został aresztowany w 1992 roku, trafił do więzienia w Austrii, w którym dwa lata później się powiesił.

W spektaklu morderca w symboliczny sposób powraca, aby wziąć udział w trasie promującej wydanie jego pamiętników (naprawdę napisał m.in. autobiografię po pierwszym aresztowaniu, a przed drugim pojmaniem pisał pseudo dziennikarskie teksty poświęcone sobie). Na scenie opowiada publiczności o życiu, miłości, niebezpiecznych związkach. Obecne na scenie śpiewaczki (wykonują arie Vivaldiego, Haydna i Mozarta) uosabiają ofiary Unterwegera.   

– Ten spektakl jest całkowitym potępieniem patologicznego kłamcy, który ogłupił cały kraj i zabił 11 kobiet, o których wiemy. Nie sprawdzałem bardzo dokładnie, ale nie tylko w Austrii, również w Czechosłowacji i w Ameryce – podkreśla w wywiadzie dla Wroclaw.pl John Malkovich, który wcieli się w NFM w rolę Jacka Unterwegera. 

– W istocie cały utwór to jedno wielkie kłamstwo. A orkiestra jest obecna, bo bohater twierdzi, że jego wydawca wierzy, iż to pomoże mu sprzedać książkę, co jest cyniczne. Zaś śpiewaczki wykonujące barokowe arie reprezentują kobiety w jego życiu – dodaje aktor. 

Na scenie NFM-u zobaczymy go już 14 sierpnia o dwóch porach – o 15.30 i o 19.00. 

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama
Zobacz więcej wiadomości portalu wroclaw.pl Więcej wiadomości portalu wroclaw.pl Wróć na portal wroclaw.pl Logo wroclaw.pl