wroclaw.pl strona główna
wroclaw.pl strona główna Wydarzenia we Wrocławiu. Sprawdź aktualny kalendarz imprez Wydarzenia - strona główna

Infolinia 71 777 7777

26°C Pogoda we Wrocławiu
Ikona powietrza

Jakość powietrza: umiarkowana

Dane z godz. 13:25

wroclaw.pl strona główna

FILTRUJ

RODZAJ

OPIS

Historia znana z filmowego arcydzieła Federico Felliniego, reżyseria Wojciecha Kościelniaka, twórcy, który na deskach Teatru Muzycznego Capitol zrealizował „Mistrza i Małgorzatę”, „Frankensteina” czy „Blaszany Bębenek”. Muzyka Mariusza Obijalskiego, scenografia Mariusza Napierały, kostiumy Martyny Kander, choreografia Mateusza Pietrzaka.

Ponad 50 osób w obsadzie, orkiestra na żywo, tancerki i tancerze. Wszystko razem tworzy widowisko, o którym widzowie piszą: „To chyba będzie mój ulubiony spektakl Capitolu. Dawno nie przeżyłam w teatrze takich emocji”, „Naprawdę godny polecenia!”, „Musical na wysokim poziomie”. A recenzenci dodają: „Wojciech Kościelniak trzyma formę, fason i szyk.” (Dorota Olearczyk, PIK Wrocław) „ (…) powstał musical wspaniały: widowiskowy, bardzo dobry muzycznie. Prowokujący do myślenia o własnych postawach.” (Małgorzata Matuszewska, miarakultury.blogspot.com) „Wizualnie to majstersztyk na miarę największych musicalowych i operowych scen.” (Piotr Sobierski, Miesięcznik Teatr).

Akcja spektaklu toczy się podczas podróży statkiem, nietypowej, bo osoby, które wypływają w 1914 roku z Neapolu, mają za zadanie spełnić ostatnie życzenie Edmei Tetui, śpiewaczki operowej uważanej za najwybitniejszą. Nim jednak prochy divy trafią do morza w miejscu przez nią wybranym, na statku będą dziać się zdarzenia niezwykłe, ważne, groteskowe i tragiczne, których świadkiem będzie… dusza Edmei.

Na pokładzie znajdą się nie tylko przedstawicielki i przedstawiciele świata opery i sztuki, ale także polityki, arystokracji, wyższych sfer towarzyskich. Niemal wszyscy przekonani o tym, że stanowią elitę, choćby z tego powodu, że znali Edmeę Tetuę. Czy jednak naprawdę ją znali? Czy bardziej płyną w tym rejsie dla niej, czy też dla zaspokojenia własnej próżności? Czy po to, by potwierdzić swój status, czy też rzeczywiście osobowość i talent śpiewaczki odcisnęły na ich życiu wyraźne piętno?

I jak to w spektaklach Wojciecha Kościelniaka bywa, musi pojawić się jakiś kontrapunkt dla całej historii. Tu będzie nim niespodziewana obecność na pokładzie serbskich uchodźców, która w połączeniu z zamachem w Sarajewie na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, jest zapowiedzią ciemnych chmur i wielkiej burzy – nie na morzu jednak i o sile znacznie bardziej niszczycielskiej niż największego, morskiego szkwału.

Światu, który właśnie się kończy, choć śpiewy, tańce, flirty i namiętności toczą się w najlepsze, przygląda się dziennikarz Orlando. Komentuje ludzi i wydarzenia, z narratora staje się uczestnikiem, by razem z inną niezwykłą bohaterką opowieści, wbrew ludzkim słabościom i machinie wielkiej polityki, spróbować odnaleźć sens tej wyprawy.

Miejsce