Znacie restauracje i kawiarnie, które chcielibyście polecić we Wrocławiu? Piszcie w komentarzach na Facebooku albo na adres redakcja(at)araw.pl. Chętnie napiszemy o nowych miejscówkach. Portal Wroclaw.pl wspiera lokalne biznesy.
Weta Cafe to mikroskopijna kawiarenka w zaledwie pięciometrowym kiosku przy wjeździe na kampus Uniwersytetu Przyrodniczego od ul. Jana Mikulicza-Radeckiego.
Galeria zdjęć
– Brama wjazdowa i cały kompleks klinik weterynaryjnych to doskonałe przykłady powojennego modernizmu. Zostały zaprojektowane przez małżeństwo wybitnych architektów - Krystynę i Mariana Barskich. W okolicy placu Grunwaldzkiego jest więcej budynków, których plany opracowali, na przykład akademiki Kredka i Ołówek oraz Audytorium Chemii – opowiada Agata Sikora-Jańska, właścicielka kawiarni. – Mijałam ten kiosk i było mi żal, że nie jest wykorzystany.
Młodsza siostra WUWA Cafe
Agata Sikora-Jańska jest już właścicielką znanej i lubianej kawiarni WUWA Cafe. Kameralny lokal u zbiegu ulic Wróblewskiego i Tramwajowej istnieje od siedmiu lat. To nie tylko kawiarnia, lecz ważne miejsce wydarzeń kulturalnych, spotkań. WUWA Cafe ma swoich wielbicieli, a grono stałych bywalców ciągle rośnie.
– Ze względu na lokalizację zakładam, że odwiedzającymi Weta Cafe będą głównie studenci uniwersytetów - Przyrodniczego i Medycznego, i pracownicy uczelni – mówi właścicielka kawiarni.
W środku wakacji pierwszymi klientami są mieszkańcy okolicy, spacerowicze i turyści. Wokół kiosku zaaranżowano kilka miejsc do siedzenia.
Eureka! Rurki z bitą śmietaną jak na Grunwaldzkim
Cafe w nazwie zobowiązuje. – Proponujemy doskonałej jakości kawę z wrocławskiej palarni Figa – podkreśla pani Agata. – W menu są wypiekane na miejscu bajgle, ciastka, magdalenki i brownie oraz szarlotka.
W Weta Cafe są także najprawdziwsze rurki z bitą śmietaną. Taka propozycja składana w okolicy placu Grunwaldzkiego to wyzwanie. Przez lata – przed powstaniem galerii handlowej, przy skrzyżowaniu z ul. Piastowską stał kiosk, w którym sprzedawano waflowe rurki z bitą śmietaną. Dla pokoleń wrocławian i przyjezdnych to jedno z niezapomnianych wrażeń kulinarnych.
– Pamiętam je z dzieciństwa. Kiedy wpadłam na pomysł, żeby zaproponować je w Weta Cafe, to było jako olśnienie. Eureka! – opowiada właścicielka. – Mamy doskonałej jakości rurki oraz naturalną śmietanę, bez żadnych polepszaczy. I wiem, że smakują. Pojawiają się klienci, którzy biorą nawet po dziesięć sztuk.
Do końca września Weta Cafe jest czynna od poniedziałku do soboty, w godzinach: 9.30-14.30. W roku akademickim (od października) będzie można wpaść tu po śniadanie i poranną kawę – kawiarnia będzie czynna w godz. 7.30 – 16.30.