Wrocławski Klub Melomana spotyka się raz w miesiącu (zazwyczaj w ostatni weekend miesiąca) w dużej sali koncertowej Ośrodka Postaw Twórczych Zamek na osiedlu Leśnica (Pl. Świętojański 1).
– Dwa spotkania już się odbyły. Na pierwszym słuchaliśmy debiutanckiej płyty Black Sabbath, na drugim „Ultra” Depeche Mode. Teraz pora na Radiohead i album „In Rainbows”, ale na tym nie koniec — mówi Kamil Downarowicz, pomysłodawca klubu.
Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, ale trzeba się zapisać, wysyłając wiadomość na adres mailowy info.zamek(at)opt-art.net.
Dla tych, którzy nie chcą słuchać muzyki jednym uchem
Dla kogo jest ten klub?
Zapraszamy wszystkich, którzy chcą na nowo poczuć moc i głębię muzyki w czasach, kiedy najczęściej słucha się jej byle jak. Proponujemy powrót do korzeni: słuchania muzyki w skupieniu, z dobrej jakości nośnika. W naszym przypadku są to płyty winylowe i świetny sprzęt naszego partnera, więc jakość dźwięku jest naprawdę bardzo, bardzo dobra.Kamil Downarowicz, pomysłodawca Wrocławskiego Klubu Melomana
Na pomysł założenia klubu Kamil wpadł przypadkiem:
– Któregoś dnia dotarło do mnie, że muzyka, której słucham w słuchawkach podczas jazdy tramwajem albo przy innych okazjach, nie daje mi tego, co kiedyś, gdy słuchałem jej uważnie, przy przygaszonym świetle, nie robiąc nic innego. Zatęskniłem za tamtymi wrażeniami. Okazało się, że nie ja jeden chcę przywrócić jej moc i znaczenie. Podczas dwóch pierwszych spotkań klubu frekwencja była zaskakująco wysoka. Na pierwsze z nich przyszło 60 osób, na następne już 90, a to oznacza, że jest w nas potrzeba, by słuchać muzyki w skupieniu i bez rozpraszaczy.
Następne spotkanie: „In Rainbows” – Radiohead
Wydany w 2007 roku album „In Rainbows” (2007) brytyjskiej grupy Radiohead, którego będzie można posłuchać na najbliższym spotkaniu klubu, to jedno z najważniejszych wydawnictw pierwszej dekady XXI wieku, nie tylko ze względu na muzykę, ale również na sposób jej dystrybucji.
Jak czytamy w zaproszeniu na spotkanie, krążek ten na zawsze zmienił myślenie o relacji artysta-słuchacz oraz o roli wytwórni płytowych w cyfrowej erze. Pojawił się w internecie w modelu „pay what you want” — każdy mógł zapłacić dowolną kwotę lub pobrać album całkowicie za darmo.
A co dalej?
– Mamy zamiar zaprosić melomanów na wspólne słuchanie „Miłości w czasach popkultury” (1999) zespołu Myslovitz, na pewno będzie Nick Cave, Metallica, Massive Attack – zapowiada Kamil Downarowicz. – Nie zamykamy się w jednym gatunku, traktujemy temat dość szeroko. Marzy mi się także, byśmy podczas tych spotkań odbywały się również premiery.