Kończy się pierwszy etap remontu siedziby Lotnika:
- Kończy się pierwszy, wart 2,5 mln zł etap remontu kompleksu sportowego na Bierutowskiej;
- Od lat miejsce to stanowi siedzibę KS Lotnik - klubu zapaśniczego;
- Wewnątrz historycznej sali balowej odbywają się dziś treningi i zawody;
- Przed Lotnikiem kolejne etapy remontu - co się zmieniło i co jeszcze się zmieni?
Remont zabytkowej siedziby KS Lotnik na Bierutowskiej (36-38) zaczął się w kwietniu 2025 roku. Właśnie kończy się jego pierwszy etap, a wraz z nim wykonano izolację poziomą i pionową ścian fundamentowych, remont elementów konstrukcyjnych (np. ścian szkieletowych nawy głównej i więźby dachowej), zamontowano drewnianą stolarkę okienną w środkowej części nawy głównej i wyremontowano dach nad budynkiem socjalnym.
Aktualnie rozpoczął się montaż pokrycia dachowego nad samą halą. Pierwszy etap prac to koszt 2,5 mln zł.
Co jeszcze zmieni się w "Lotniku"?
Przed budynkiem jeszcze termomodernizacja i remont elewacji. Poza tym wybudowane zostaną szatnie dla zawodników. Trzeba przeprojektować instalacje elektryczne i wymienić centralne ogrzewanie - wciąż jest tu ogrzewanie starego typu, ma być ekologiczne.
– Po przebudowie hala będzie dostępna dla osób z niepełnosprawnością, a liczba użytkowników wzrośnie z 50 do ok. 130–150 osób — informują w mediach społecznościowych Wrocławskie Mieszkania czuwające nad przebiegiem prac.
Łącznie na inwestycję przeznaczono 10 mln zł.
Ćwiczą tu dzieci, kiedyś spali przyjezdni
Od 1946 roku, nieprzerwanie, budynek przy Bierutowskiej jest siedzibą Klubu Sportowego Lotnik. Dzieci ćwiczą tu zapasy, odbywają się również mistrzostwa. Niegdyś budynek "Lotnika" miał zgoła inne przeznaczenie.
Halę sportową - dawny Etablissements Deutscher Keiser czyli restaurację Emila Wasnera postawiono w miejscowości Hundsfeld (na obecnym Psim Polu) w 1928 roku. Dzisiejszy klub to dwa połączone ze sobą budynki, które niegdyś należały do kompleksu hotelowego. Najstarszy z domów - dawny gościniec, pamięta jeszcze XIX wiek.
Choć kompleks był spory, wojnę przetrwała tylko jego część. Sam hotel to zaledwie jedna trzecia z tego, co stało tu kiedyś. Zawodnicy Lotnika ćwiczą we wnętrzu dawnej sali balowej. tzw. Grosser Saal. Mata to dawny parkiet, wokół którego stały stoły gości tutejszej restauracji.