- Nasza ulica zaczynała się trzema stawami. Nazwałem jest stawami jagodzieńskimi - śmieje się Bogumił Bernaś, mieszkaniec Cegielskiego, który aktywnie współpracował z miastem przy remoncie. - To najlepiej opisuje jej dawny stan. Teraz jest dobra, żyjemy wreszcie normalnie, możemy suchą stopą dojść do przystanku.
Ulica Cegielskiego na mapie
W ramach zadania miasto przebudowało drogę wraz z niezbędną infrastrukturą. Koszt przedsięwzięcia to około 1,5 miliona złotych. Mieszkańcy pokryli 10 procent kosztów.
Mieszkańcy od samego początku aktywnie uczestniczą w procesie przygotowania i współfinansowania inwestycji. Ich oczekiwania są konfrontowane z wymogami prawa, standardami i uwarunkowaniami miejscowymi i w możliwie najszerszym zakresie są realizowane. Dzięki takiej współpracy, powstają miejsca lepiej dopasowane do oczekiwań osób, które korzystają z nich na co dzień.Jolanta Wnęk, dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich we Wrocławiu
W minionym roku ZIM zakończył przebudowę sąsiedniej ulicy Braci Hoffmanów, co kosztowało ponad trzy miliony złotych. Tu partycypacja mieszkańców wyniosła więc ponad 300 tysięcy złotych.
Galeria zdjęć
W tym rejonie ZIM realizuje jeszcze cztery inwestycje drogowe w formule inicjatywy lokalnej. Są w fazie projektowania i przygotowania.
Z mojego punktu widzenia impreza się opłaciła, a współpraca z miastem dobrze się układała. Do inwestycji dołożyliśmy 10 procent. W moim odczuciu warto było. Taki model działania pokazuje, komu naprawdę zależy na zmianie, na remoncie. Niektórzy żyją w przekonaniu, że wszystkim im się należy i brodzą w błocie.Bogumił Bernaś, mieszkaniec ulicy Cegielskiego
- Każda inwestycja realizowana wspólnie z mieszkańcami - a Program Inicjatyw Lokalnych daje takie właśnie możliwości - pokazuje, jakie są faktyczne potrzeby i oczekiwania mieszkańców co do najbliższego ich otoczenia - podsumowuje dyrektor Jolanta Wnęk.