Przypomnijmy, że Apteka pod Słońcem to obiekt historyczny. Otwarto ją w lutym 1895 roku. Przez 22 lata należała do jej założyciela, Paula Joppicha, a od 1917 roku przechodziła w ręce kolejnych właścicieli.
Ostatni właściciel przejął aptekę od państwa po upadku komunizmu. Prowadził ją od 1991 roku, ale musiał zrezygnować i zdecydował się na sprzedaż.
Apteka sprzedana – co z meblami?
Wrocławianom szczególnie zależało na losie zabytkowych mebli, które znajdują się wewnątrz apteki. To imponujący zestaw, stworzony do tego wnętrza na wymiar, który wymaga specjalnego traktowania, szczególnie, że jest po opieką konserwatorską.
Tu mamy pierwszą dobrą wiadomość: meble zostają i mało tego, mają szansę na fachową renowację!
Galeria zdjęć
Powrót do korzeni, ale z rozmachem
– To nie było proste zadanie — mówi o sprzedaży obiektu Jarosław Bober z Novo Nieruchomości - wrocławskiego pośrednika sprzedaży nieruchomości. — Obawialiśmy się, że jeśli w tym miejscu powstanie np. kebab, Wrocławianie zlinczują nas w przestrzeni internetowej. Musieliśmy więc mieć pewność, co do wyboru nowego właściciela.
Dowiedzieliśmy się, że nowa właścicielka otworzy tu sklep zielarsko - suplementacyjny.
Otworzymy sklep zielarsko - suplementacyjny, w którym poza kupnem polskich produktów najwyższej jakości będzie można uzyskać merytoryczne wsparcie i doradztwo żywieniowe oraz suplementacyjne. Zależy nam na budowaniu świadomości Wrocławian jak kompleksowo dbać o zdrowie.mówi Olga Grech, nowa właścicielka lokalu
Jest to niejako powrót do korzeni działalności tego miejsca. W dodatku, co wydaje się aż nieprawdopodobne, mąż właścicielki zajmuje się renowacją mebli. Ten niesowity zbieg okoliczności.
Nowym właścicielom życzymy powodzenia!