Badanie młodego pokolenia wrocławian
- Badanie PICTURE (Population Cohort Study of Wroclaw Citizens) to szeroko zakrojona, długofalowa obserwacja mieszkańców Wrocławia, prowadzona przez interdyscyplinarny zespół naukowców.
- Projekt łączy dane dotyczące chorób, objawów, zdrowia emocjonalnego, masy ciała i wyników badań laboratoryjnych.
- Naukowcy opisali stan zdrowia dzieci i młodzieży w wieku 7–17 lat badanych we Wrocławiu w latach 2019 2023.
Chroniczne przeciążenie dzieci
Projekt PICTURE – Population Cohort Study of Wroclaw Citizens jest realizowany przez interdyscyplinarny zespół badawczy z udziałem specjalistów z zakresu medycyny, zdrowia publicznego i nauk o zdrowiu, we współpracy z jednostkami klinicznymi, badawczymi oraz biobankiem, afiliowanymi przy Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu.
Liderem projektu jest prof. Tomasz Zatoński. Wyniki badań i ich analiza zostały zaprezentowane w artykule w specjalistycznym wydawnictwie „Nutrients”.
Dolegliwości zarejestrowane wśród dzieci obejmują od alergii i bólów głowy, po trudności z koncentracją oraz lęk, przewlekłe zmęczenie i narastające z wiekiem objawy depresyjne. Część wynika z chronicznego przeciążenia bez warunków do regeneracji.
Zwyczajne – na pierwszy rzut oka, dolegliwości, występują na dużą skalę. W badaniu często zgłaszano:
- bóle głowy,
- problemy żołądkowo-jelitowe (ból brzucha, zaburzenia trawienia, zaparcia lub biegunki),
- próchnicę zębów;
- trudności z uwagą, pamięcią i nauką.
Problemy z koncentracją, pamięcią i nauką zgłaszało aż 33 procent rodziców. Co istotne, częstość tych trudności wyraźnie wzrastała wraz z wiekiem dziecka - od 26,5 procent w grupie 7-9 lat, przez 34 procent wśród dzieci w wieku 10-12 lat, do 36 procent u młodzieży w wieku 13-17 lat.Klaudia Konikowska z Katedry i Zakładu Dietetyki i Bromatologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu
Emocje pod lupą
Szczególnie istotny przekaz badania dotyczy zdrowia psychicznego. Ponad jedna trzecia dzieci doświadczała objawów lękowych, podobny odsetek przejawiał wybuchy złości, a istotna część zgłaszała przewlekłe zmęczenie oraz nieadekwatny smutek.
Objawy depresyjne lub obniżony nastrój dotyczyły około 15 procent badanych dzieci, przy czym w grupie nastolatków odsetek ten przekraczał 20 procent.
Analizy statystyczne wykazały, że ryzyko występowania objawów depresyjnych wyraźnie rosło wraz z wiekiem, a dziewczęta były istotnie bardziej narażone na ich występowanie niż chłopcy. Z kolei impulsywność i wybuchy złości częściej obserwowano u chłopców.
- W modelach uwzględniających jednocześnie wiek, płeć oraz nadmierną masę ciała i niedowagę, istotnymi czynnikami różnicującymi ryzyko występowania lęku i depresji okazały się przede wszystkim wiek i płeć – podkreśla dr Klaudia Konikowska.
Autorzy badania wskazują, że na zdrowie psychiczne dzieci mogą wpływać liczne inne elementy:
- środowisko rodzinne,
- styl życia,
- sposób odżywiania,
- poziom aktywności fizycznej,
- relacje rówieśnicze,
- czynniki psychospołeczne.
Ferie zimowe jako moment regeneracji
W kontekście narastającego przeciążenia psychicznego dzieci szczególnego znaczenia nabiera sposób organizacji czasu wolnego. Zdaniem autorów badania ferie zimowe nie powinny być postrzegane wyłącznie jako formalna przerwa od szkoły, lecz jako czas regeneracji psychicznej.
- Ferie zimowe powinny być postrzegane przede wszystkim jako czas odbudowy zasobów emocjonalnych, wyciszenia i obniżenia poziomu stresu, szczególnie po intensywnym okresie nauki – zaznacza dr Klaudia Konikowska.
Badaczka zwraca uwagę, że we współczesnych realiach wolny czas dzieci coraz częściej wypełnia nadmierna ekspozycja na ekrany, która nie sprzyja rzeczywistemu odpoczynkowi psychicznemu. Kluczowe znaczenie ma jakość, a nie ilość wspólnie spędzanego czasu.
- Tym, czego nie można kupić, a co dla dzieci jest bezcenne, jest uważność, relacja i autentyczne zainteresowanie. Nawet bez kosztownych wyjazdów wspólne, proste aktywności mogą mieć ogromne znaczenie dla dobrostanu psychicznego dziecka – dodaje badaczka.
Wnioski z badania PICTURE jednoznacznie wskazują, że problemy zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży nie mogą być traktowane jako domena jednej specjalności. Konieczne jest podejście interdyscyplinarne, łączące pediatrię, psychologię, dietetykę oraz środowisko szkolne.
- Dziecko funkcjonuje jednocześnie w wymiarze biologicznym, psychicznym i społecznym. Skuteczne postępowanie nie może ograniczać się do jednego specjalisty czy jednego obszaru zdrowia – podkreśla dr Klaudia Konikowska.
Autorka zwraca również uwagę na kluczową rolę szkół i samorządów w budowaniu systemu wczesnej interwencji, zwiększaniu dostępności specjalistów oraz normalizacji korzystania z pomocy psychologicznej i psychiatrycznej.
Źródło: materiały organizatorów