„Yemaya” – premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek

Omar ma pięć lat i bogatą wyobraźnię, lubi rozmawiać z kwiatami, które rosną na balkonie jego domu. Pewnego dnia w kranach brakuje wody, a domy na jego ulicy rozpadają się. Omar musi uciekać – tak zaczyna się najnowszy spektakl WTL. Premiera w sobotę 28 maja.

  • „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

    „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

  • „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

    „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

  • „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

    „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

  • „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

    „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

  • „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

    „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

  • „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

    „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

  • „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków

    „Yemaya, królowa mórz” fot. Tomasz Walków


„Yemaya, królowa mórz”, spektakl przygotowany na jubileusz 70-lecia teatru, otwiera 4. Przegląd Nowego Teatru dla Dzieci. Tekst sztuki specjalnie na zamówienie wrocławskiej sceny napisała Małgorzata Sikorska-Miszczuk. I mimo, że to przedstawienie dla młodych widzów, to opowiada on w sposób metaforyczny o wojnie w Syrii i o uchodźcach.

- Tekst Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk traktuje widza bardzo poważnie. Nie ma w nim infantylnych rozwiązań, unika też dosłowności – mówi Martyna Majewska, reżyser „Yemai”. – Podejmujemy ważny temat z pełną odpowiedzialnością. Dzieci odczytają tę historię emocjonalnie, a rodzice znajdą w niej odniesienia do współczesności. Mam nadzieję, że spektakl będzie inspiracją do poważnych rodzinnych rozmów.

Yemaya – Królowa Mórz

Yemaya – Królowa Mórz

Teatr lalek
Termin od 25 maja 2016 do 19 czerwca 2016

Miejsce Wrocławski Teatr Lalek

Zobacz

Omara gra Agata Kucińska. – Przymierzaliśmy się, by Omara zagrał mężczyzna, ale nie łatwo oddać subtelność przeżyć pięciolatka dorosłemu aktorowi. Agata Kucińska w tej roli przemyślnie i delikatnie buduje postać – tłumaczy Martyna Majewska.

Tytułowa Yemaya to bogini z tradycji afromamerykańskiej, opiekunka kobiet i dzieci, związana z morzem. Jej postać pochodzi z religii plemienia Jorubów, nazywana jest „Matką, której dzieci są jak ryby”. Otoczona jest kultem w Brazylii, na Kubie i na Haiti.

Inspiracją dla autorki sztuki było głośnie zdjęcie ciała małego uchodźcy, wyrzucone przez morze na plażę. – Ten obraz jest bardzo mocno obecny w spektaklu, nie jako zdjęcie, ale metafora. Nie ma w tej historii dosłowności – podkreśla reżyser. - Podwodny świat, do którego trafia Omar daje nam wskazówki, widzimy, że świat natury, bywa okrutny, ale nigdy w sposób przemyślny. W nim nie istnieje teatr okrucieństwa, który obserwujemy na każdej wojnie – dodaje.

W spektaklu zobaczymy Igora Kujawskiego (Tata Omara), Martę Kwiek (Królowa Yemaya), Grzegorza Borowskiego (Balkon), Irminę Annusewicz, Kamilę Chruściel, Patrycję Łacinę-Miarkę (Kwiaty z balkonu), Marka Koziarczyka (Kawał ziemi, Kamień z podwórka), Sławomira Przepiórkę (Dinozaur Hugo), Grzegorza Mazonia (Rekin Gogo), Annę Bajer (Płaszczka Manta), Jolantę Góralczyk (Sumienie narodu). Aktorom na scenie będzie towarzyszyć dwunastoosobowy chór.  

Zgłoś uwagę