Sabaton w Hali Orbita!

Mają w Polsce tysiące zagorzałych fanów. Od kilku lat nie ma praktycznie takiego roku, by nie wpadli do nas z koncertem, ale mimo intensywności tych wizyt i tak zawsze gromadzą tłumy. Tym razem zaplanowali w naszym kraju aż cztery halowe występy. Po Poznaniu, Krakowie i Warszawie szwedzki Sabaton zagra we Wrocławiu, w sobotę, w Hali Orbita. Początek imprezy o godz. 18.

 

  • Sabaton zagra w Hali Orbita.


Będzie potęga, bo inaczej być po prostu nie może. Metalowcy ze Szwecji znaleźli klucz do serc polskich zwolenników cięższych brzmień, zwłaszcza tych najmłodszych, i są przez nich przyjmowani z entuzjazmem coraz bliższym euforii, jaka towarzyszy wizytom największych gwiazd gatunku. Skąd bierze się ta oszałamiająca popularność? Ano, stąd choćby, że Sabaton gra metal łatwo wpadający w ucho – trochę heavy, trochę power, zawsze melodyjny i podbity sporą dawką skutecznie działającego na „młodziaków” patosu – że ma dość wyrazisty image (bojówki, charakterystyczna „zbroja” wokalisty Joakima Brodéna) i że... no, tak, wie to już chyba każde dziecko – że nagrał kilka piosenek opiewających dzielność polskiego oręża. Najpierw był utwór „40:1” o bitwie po Wizną (album „The Art Of War” z 2008 r., czwarty w dyskografii istniejącego od 1999 r. zespołu), potem jeszcze słynniejszy „Uprising” o Powstaniu Warszawskim („Coat Of Arms” z 2010 r.), teraz z kolei na najnowszej płycie pt. „Heroes” (2014 r.), jest to piosenka pt. „Inmate 4859” poświęcona rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu. Muzycy w wywiadach komplementują naszą odwagę i waleczność, potrafią w tekst wpleść efektowne zdanie po polsku („Warszawo, walcz!”), a Brodén ma odwagę, by podczas największego festiwalu metalowego w Niemczech  zaśpiewać „40:1” z polską flagą w ręku.

I choć Sabaton bywa przez złośliwców przezywany Gimbatonem (to przytyk do przeciętnej wieku wśród jego fanów), choć sporo miłośników ambitniejszych kapel wytyka grupie koniunkturalizm i nie zawsze konsekwentny militaryzm (Szwedzi śpiewali też o Wehrmachcie, nie żeby pochlebnie, ale zawsze...) – sceniczne prezentacja tej kapeli nie może nie robić wrażenia. W Hali Orbita zapewne nie będzie aż tak efektownie, jak podczas występu zespołu na Przystanku Woodstock, ale atrakcji na pewno nie zabraknie.

Przed gwiazdą wystąpią aż trzy supporty: Frontside, Beatle Beast i Delain. Sabaton wejdzie na scenę około godz. 21.00. 

Bilety: miejsca stojące (płyta): 100 zł – przedsprzedaż, 120 zł – w dniu koncertu miejsca siedzące (amfiteatr): 120 zł – przedsprzedaż, 140 zł – w dniu koncertu. Bilety kolekcjonerskie: bilety@o2.pl. 

Zgłoś uwagę