Szkolenie dla osób pomagających kotom wolno żyjącym zgromadziło kilkadziesiąt osób, którym bliski jest los tych zwierząt i które chcą pomagać im jeszcze skuteczniej, a także bezpieczniej. Program szkolenia został przygotowany w taki sposób, by uczestnicy i uczestniczki zarówno poszerzyli swoją wiedzę teoretyczną, jak i zdobyli praktyczne umiejętności związane z pomocą zwierzętom w przestrzeni miejskiej. Było to możliwe m.in. dzięki ćwiczeniom wykonywanym na specjalnych fantomach.
Takie szkolenia są niezbędne. Wiele osób w ogóle nie dostrzega kotów wolno żyjących, a my - jako społeczni opiekunowie - często borykamy się z tym, że chcemy pomóc zwierzęciu, ale nie do końca wiemy, jak to zrobić. Dzięki temu szkoleniu poznaliśmy dużo aspektów prawnych, ale i weterynaryjnych, a dodatkową wartością było to, że mogliśmy się podzielić swoimi doświadczeniamiocenia Aneta Characzko z Fundacji Ochrony Kota.
Szkolenie zorganizowane przez Biuro Wrocław Bez Barier prowadzili specjaliści z zakresu z weterynarii, prawa oraz psychologii zwierząt, m.in. przedstawiciele Ośrodka Szkoleniowego MED-VET, Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu oraz Uniwersytetu Wrocławskiego.
- Szkolenie spotkało się z bardzo pozytywnym odbiorem – uczestnicy i uczestniczki byli zaskoczeni ilością i jakością przekazanej im w ciągu tych kilku godzin wiedzy. Z dużym zainteresowaniem grupy spotkał się blok dotyczący prawnych aspektów podejmowania interwencji – uczestnicy podkreślali, że po raz pierwszy ktoś w tak wyczerpujący sposób przekazał im najważniejsze informacje. To już kolejne szkolenie z udzielania pierwszej pomocy zwierzętom, które przygotowaliśmy we współpracy z miastem – wcześniej szkoliliśmy pracowników Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. Po pozytywnych informacjach zwrotnych w planach są następne takie wydarzenia – zapowiada Grzegorz Grygiel, dyrektor Ośrodka Szkoleniowego MED-VET.
Koty wolno żyjące w mieście
Zgodnie z polskim prawem koty wolno żyjące podlegają ochronie prawnej, co oznacza m.in., że nie wolno ich przeganiać ani wywozić z miejsc, w których bytują. Zimą z kolei powinno się im zostawiać otwarte okienka piwniczne, aby mogły schronić się przed mrozem. Przetrwać w mieście na co dzień pomagają im tzw. społeczni opiekunowie i opiekunki, czyli wolontariusze i wolontariuszki, którzy dbają o ich dokarmianie, sterylizację i leczenie.
- We Wrocławiu chęć pomocy kotom wolno żyjącym zadeklarowało ponad 300 osób – otrzymują one wsparcie od miasta w postaci karmy i talonów na kastrację, którą mogą pobierać ze schroniska przy ul. Ślazowej. Współpracujemy także z wieloma fundacjami. Pod opieką społecznych opiekunów oraz fundacji znajduje się ok. 2 200 zwierząt – kotów wolno żyjących mamy jednak w mieście z pewnością więcej – mówi Joanna Czerkasow, dyrektorka Biura Wrocław Bez Barier.
Gminy mają obowiązek opieki nad tymi zwierzętami. W 2026 roku Wrocław przeznaczy na opiekę nad kotami wolno żyjącymi i bezdomnymi 170 tysięcy złotych – o 50 tys. zł więcej niż rok wcześniej. Organizacje wyłonione w konkursie wykorzystają te środki m.in. na wyłapywanie wolno żyjących i bezdomnych kotów, ich dokarmianie, budowanie domków, pomoc w odławianiu do zabiegów weterynaryjnych oraz zapewnienie opieki po zabiegu, a także działania promocyjne i edukacyjne zwiększające świadomość społeczną i promującą postawy przyjazne zwierzętom.