Olga Tokarczuk: Specjalny numer „Znaku” poświęcony noblistce

W kwietniowym numerze coś dla fanów wrocławskiej pisarki i tych, którzy być może wkrótce nimi zostaną –  od przewodnika po powieściach Olgi Tokarczuk, słownika ważnych dla jej twórczości pojęć, po spojrzenie na recepcję jej prac i wreszcie opis najważniejszych miejsc w duchowym świecie na kartach jej dzieł. 

  • Już od 1 kwietnia w kioskach i w internecie numer miesięcznika „Znak”, który jest, niemal w całości, poświęcony Oldze Tokarczuk


„Osoby uważne – niezależnie od sposobu postrzegania świata i zasad, z których wywodzą swój światopogląd – znajdą w powieściach, opowiadaniach i esejach Olgi Tokarczuk inspiracje wywołujące wzruszenie, pobudzające do uczciwego myślenia, zaangażowania i etycznego działania” – pisze we wstępie do numeru redaktor naczelna „Znaku”, publicystka i filozofka Dominika Kozłowska.

O czułości, ważnych słowach, duchowości

Eliza Kącka pisze o darze bogini, o tym, jak szczególny pakt zawiera Olga Tokarczuk ze swoim czytelnikiem, o opowieściach kobiet i o czułości. „Nadzwyczaj wyczulona na nagłe ciosy nieszczęścia, na kruchość spraw człowieczych pisarka przeciwstawia im czułość – tę właśnie, której poświęciła swą mowę noblowską” – podkreśla autorka.

Literaturoznawczyni Anna Marchewka sporządziła subiektywny przegląd ważnych słów Olgi Tokarczuk. Są wśród nich wspomniana już czułość, ale znajdziemy też inne – „jestem”, szczegóły, ciało, czy wspólnotę. 

Filozof religii Zbigniew Mikołejko przygląda się duchowości w książkach Tokarczuk. „Istnieją przepastne niekiedy różnice między „katolicyzmem otwartym” a duchowością Olgi Tokarczuk. Jednak są także pewne zbieżności, których chyba przeoczyć się nie da” – zauważa w swoim tekście.

Tłumaczka powieści Tokarczuk, Antonia Lloyd-Jones podkreśla, że brytyjska publika jest w końcu świadoma istnienia polskiej pisarki. „Recenzje jej książek są znakomite, często pisane przez powszechnie znanych autorów (Annie Proulx, Marlon James, Sarah Perry) lub krytyków (Adam Mars-Jones, Eileen Battersby). Uznają jej talent, nazywając „kobietą, która łączy ponadprzeciętny intelekt z anarchiczną wrażliwością”, „jedną z najbardziej śmiałych i oryginalnych europejskich pisarek” – wyjaśnia.

O odbiorze książek Olgi Tokarczuk w obszarze niemieckojęzycznym pisze Daniel Kampa, wydawca, twórca szwajcarskiego wydawnictwa Kampa Verlag, którego nakładem wyszło m.in. osiem książek polskiej noblistki.

Z kolei ukraińska pisarka i poetka Oksana Zabużko w osobistym tekście dzieli się wrażeniami z lektury różnych utworów Olgi Tokarczuk – od opowiadania po powieści. 

Głos zabiera symbolicznie także sama bohaterka tego numeru „Znaku” – w przywołanym po latach tekście „Ćwiczenia z obcości” (z wakacyjnego numeru z 2017 roku), gdy noblistka pisała „Straciłam ochotę do podróży zawstydzona własną wolnością, której nie mogę dać innym”. 

Co po Noblu

„Efekt Nobla opadł, a zakupione kilka miesięcy temu książki Tokarczuk odłożyliśmy na półkę. Może czas przymusowego pobytu w domu to dobry moment, by z dystansem i większą niż dotychczas uwagą przyjrzeć się twórczości pisarki? – pytają wydawcy krakowskiego miesięcznika „Znak” zapraszając do lektury nowego numeru poświęconego Oldze Tokarczuk i jej twórczości.

Kwietniowy numer „Znaku” kupimy w wybranych punktach prasowych albo przez internet. 



Zgłoś uwagę