1. wroclaw.pl
  2. Kultura
  3. Polecamy
  4. Wystawa malarstwa i rysunku na Jatkach
Kliknij, aby zobaczyć galerię
Agnieszka Semaniszyn-Konat ze słonecznikiem na tle swoich obrazów w Galerii Tkackiej na Jatkach, lipiec 2026 Tomasz Hołod
Agnieszka Semaniszyn-Konat ze słonecznikiem na tle swoich obrazów w Galerii Tkackiej na Jatkach, lipiec 2026

Wprawdzie od wernisażu (na zdjęciach) w Galerii Tkackiej na Jatkach minął już jakiś czas, ale wystawa „Warp | Incipit” malarstwa i rysunku Agnieszki Semaniszyn-Konat trwa aż do 17 sierpnia i warto ją obejrzeć.

Reklama

Największe wrażenie robią niemal achromatyczne, czarne prace wykonane węglem z domieszką pigmentów. Oszczędne w kompozycji rysunki-obrazy emanują pustką i na pozór gładkimi powierzchniami, kontrastującymi wyrazem z poszarpaną materią płócien.

— Tu pojawia się drugie znaczenie tytułowego angielskiego słowa warp, czyli usterka — wyjaśniała na wernisażu artystka Agnieszka Semaniszyn-Konat. — Poszukałam sposobu na przełamanie struktury obrazu i pozwoliłam sobie na pewną destrukcję materii. Żyjemy w epoce gładkości, obrazów wyidealizowanych, zwłaszcza w internecie, natomiast ja zrobiłam coś na przekór temu, burząc ten gładki wizerunek.

Wracając do tytułu, pierwsze znaczenie słowa warp to osnowa. — Dla mnie osnową malarstwa na pewno jest rysunek — podkreśla artystka.

Wernisaż wystawy  „Warp | Incipit” w Galerii Tkackiej na Jatkach, 3 lipca 2026 Tomasz Hołod
Wernisaż wystawy „Warp | Incipit” w Galerii Tkackiej na Jatkach, 3 lipca 2026

Na czarno węglem z ogniska

Czarne rysunkowe obrazy, świadomie zranione przez autorkę, wywołują uczucie niepokoju i niepewności. Artystka nie sugeruje tytułami niczego, dając widzom możliwość swobodnej interpretacji.

Czerń kojarzy mi się ze stanem zatrzymania, kontemplacji, a także pewnego rodzaju wprowadzenia przed wejściem do migotliwego, chwilowego i kolorowego świata cyfrowego, w którym człowiek traci swoje oblicze.
Agnieszka Semaniszyn-Konat

Gdybyśmy zajrzeli do jej pracowni i zastali ją w trakcie tworzenia, zobaczylibyśmy niewysoką kobietę z determinacją wcierającą w płótno kolejne warstwy sproszkowanego grafitu i węgla drzewnego pozyskanego z przydomowego ogniska. Ponoć cały dom jest wtedy w ciemnym pyle, do tego stopnia, że nawet białe koty zmieniają barwę…

Bardzo mi zależało, żeby to naprawdę była głęboka czerń - jak ze studni. W kolejnym etapie poddaję obraz pod liturgię troski, czyli opiekuję się ranami, które wcześniej mu zadałam. To trudna technologicznie praca, ale dająca satysfakcję.
Agnieszka Semaniszyn-Konat

<p>Agnieszka Semianiszyn-Konat i prof. Ewa Maria Poradowska-Werszler, wernisaż wystawy &bdquo;Warp | Incipit&rdquo; w Galerii Tkackiej na Jatkach, 3 lipca 2026</p> Tomasz Hołod
Agnieszka Semianiszyn-Konat i prof. Ewa Maria Poradowska-Werszler, wernisaż wystawy „Warp | Incipit” w Galerii Tkackiej na Jatkach, 3 lipca 2026

Drzewa jako świadkowie

Czarne prace, będące wprowadzającą częścią pracy doktorskiej (stąd w tytule słowo incipit, oznaczające otwarcie czy początek) przygotowywanej przez autorkę, na wystawie „Warp | Incipit” zestawione są z kolorowymi kompozycjami, które powstały w pracowni Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, kiedy autorka mocno myślała o obrazach malarskich jako o formie narracji wizualnej, co wynikało z innej dziedziny jej twórczości jaką jest ilustrowanie książek.

Wernisaż wystawy  „Warp | Incipit” w Galerii Tkackiej na Jatkach, 3 lipca 2026 Tomasz Hołod
Wernisaż wystawy „Warp | Incipit” w Galerii Tkackiej na Jatkach, 3 lipca 2026

Tematem barwnych płócien są przedstawione w sposób nieoczywisty wspomnienia z Kresów Wschodnich, skąd pochodzi cała czwórka dziadków autorki.

Cudem ocaleli i zostali przeniesieni na ziemie dolnośląskie. Opowieści mojej babci, jednej i drugiej, o życiu tam, na Kresach Wschodnich, stały się przyczynkiem do namalowania cyklu obrazów, których bohaterami są drzewa, jako niemi świadkowie tamtych wydarzeń.
Agnieszka Semaniszyn-Konat

Warto pójść na Jatki obejrzeć malarstwo i rysunek tej doświadczonej artystki, bowiem w świecie cyfrowym szukać ich na próżno.  — Celowo nie pokazuję obrazów w internecie, za wyjątkiem materiałów promocyjnych wystawy, bo każdy z nich zostaje tam poddany zbyt szybkiej konsumpcji. Chciałabym odwrócić ten trend, wystąpić przeciw sztucznej inteligencji, na przekór prędkości wytwarzania obrazów. Lepiej w innych okolicznościach pokazywać prace, które wymagają większej uważności, wejścia w ich aurę — argumentuje Agnieszka Semaniszyn-Konat.

Gdzie i do kiedy, i o autorce

„Warp | Incipit”

malarstwo i rysunek

  • do 17 sierpnia 2026 roku
  • Galeria Tkacka na Jatkach
  • ul. Stare Jatki 19/23, Wrocław
  • od poniedziałku do piątku w godzinach 12:00-18:00

Wystawa powstała dzięki współpracy Okręgu Gliwicko-Zabrzańskiego z Okręgiem Wrocławskim ZPAP.

Agnieszka Semaniszyn-Konat

Zajmuje się malarstwem, ilustracją i projektowaniem graficznym. Jest aktywną członkinią Związku Polskich Artystów Plastyków (ZPAP). Bierze udział w wielu wystawach zbiorowych i indywidualnych w kraju oraz za granicą.

W 2005 roku ukończyła Akademię Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu w pracowni Komunikacji Wizualnej, a w 2023 roku – studia podyplomowe z malarstwa pod kierunkiem prof. Anny Marii Kramm.

Od dziesięciu lat prowadzi działalność dydaktyczną na kierunku grafika w ramach współpracy z Uniwersytetem SWPS we Wrocławiu. W 2025 rozpoczęła pracę doktorską w obszarze sztuk wizualnych na Wydziale Malarstwa macierzystej uczelni.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama