WAŻNE Kolizja na S8 koło Oleśnicy. Droga do Wrocławia zablokowana

  1. wroclaw.pl
  2. Kultura
  3. Aktualności
  4. Jerzy Maksymiuk ma swoją tablicę przed Narodowym Forum Muzyki
Kliknij, aby zobaczyć galerię
na zdjęciu Maestro Jerzy Maksymiuk przed NFM, z jego lewej strony dyrektor NFM Olga Humeńczuk, z prawej strony żona Ewa Maksymiuk, dyrektor festiwalu Wratislavia Cantans Andrzej Kosendiak i Jarosław Perduta, dyrektor Departamentu Kultury i Sportu UM Wrocławia fot. Tomasz Hołod
na zdjęciu Maestro Jerzy Maksymiuk przed NFM, z jego lewej strony dyrektor NFM Olga Humeńczuk, z prawej strony żona Ewa Maksymiuk, dyrektor festiwalu Wratislavia Cantans Andrzej Kosendiak i Jarosław Perduta, dyrektor Departamentu Kultury i Sportu UM Wrocławia

Jako jedyny artysta, który ma swoją tablicę przed NFM, Maestro Jerzy Maksymiuk najpierw przeszedł się wśród melomanów i gości wydarzenia i niemal każdemu serdecznie uścisnął dłoń. Za bezpośredni ton, szczerość, wdzięk i fantazję kochają go melomani. W piątek 11 września poprowadził swój 30 w karierze koncert we Wrocławiu i z wrocławskim zespołem oraz odsłonił tablicę z własnym podpisem przed gmachem NFM. Zdjęcia.

Reklama

Wyjątkowe jubileusze Maestra Maksymiuka

Po raz pierwszy Maestro Jerzy Maksymiuk dyrygował we wrocławskiej filharmonii w 1974 roku, potem powracał tu w kolejnych latach, także prowadząc zespoły podczas koncertów Festiwalu Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego w 1984 i w 2002 roku. 

Galeria zdjęć

Teraz powrócił na festiwal świętować zarówno jubileusz 90. urodzin, jak i 70-lecia pracy twórczej, a podczas koncertu festiwalowego w NFM poprowadził m.in. fenomenalne wykonanie „Symfonii psalmów” Igora Strawińskiego.  

– Jesteśmy proszeni i bardzo szczęśliwi, że możemy się spotkać przy tak wyjątkowej okazji. Życzymy Maestro zdrowia i samych sukcesów w kolejnych latach – mówiła dyrektor NFM Olga Humeńczuk.

Andrzej Kosendiak, dyrektor Festiwalu Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego dziękował Maestro Jerzemu Maksymiukowi w imieniu Wrocławia, Wrocławian, muzyków NFM, melomanów, że tyle razy przyjeżdżał, by pracować z zespołami. 

<p>Uroczystość odsłonięcia tablicy Maestra Jerzego Maksymiuka przed Narodowym Forum Muzyki&nbsp;</p> fot. Tomasz Hołod
Uroczystość odsłonięcia tablicy Maestra Jerzego Maksymiuka przed Narodowym Forum Muzyki 

– Szanowny Maestro, drogi Jurku, Możesz się czuć w pełni Wrocławianinem, tu jest Twoje miejsce też zaznaczone w publicznej przestrzeni, a na zawsze jesteś w naszych sercach –podkreślał podczas uroczystości odsłonięcia tablicy. 

Muzyka na koncercie – stale słyszymy wszystko później

Jerzy Maksymiuk, zachwycony spotkaniem z publicznością, przyjaciółmi, mówił, że jest szczęśliwy i podzielił się własną refleksją o wykonaniu muzyki. 

Galeria zdjęć

– Abym zrobił gest batutą, przedtem muszę pomyśleć. Czyli najpierw jest myśl, potem ruch batuty. Muzyk gra dopiero po ruchu mojej batuty. To już drugie opóźnienie. Kiedy muzyk zagrał, państwo słyszą dźwięk. Ale dopiero później. Czyli stale słyszymy wszystko później. A żeby orkiestra zagrała razem, muzycy to wszystko reperują i wychodzi wspaniale – tłumaczył Maestro. 

Tablice pamiątkowe z faksymile podpisu przed NFM ma już wielu znakomitych dyrygentów – m.in. John Eliot Gardiner, Paul McCreesh, Stanisław Skrowaczewski, czy Marek Pijarowski. 

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama