Jak podaje Owidiusz w „Metamorfozach”:
Apollo ostrym grotem naciąga cięciwę,
Który wprzód ciskał tylko na łanie pierzchliwe.
Tysiąc strzał utkwił w smoku, wypróżnił kołczany,
Nim go zgromił, nim czarną krew wysączył z rany.
Apollo, syn Jowisza i Latony, zrodzony na wyspie Delos, bóg słońca i światła, muzyki i poezji. Wyróżniający się nieskazitelnie delikatną urodą Apollo tak wprawnie władał łukiem, jak pięknie grał na lirze.
Lirę, ukochany instrument, Apollo – według mitologii greckiej – dostał w wyniku sporu o skradzione woły od Hermesa, który ją wynalazł. W ikonografii lira jest jednym z najczęściej występujących atrybutów Apolla.
Z tymże instrumentem przedstawiony jest w formie rzeźby stojącej na wewnętrznym dziedzińcu Muzeum Architektury we Wrocławiu. Towarzyszy mu tam Flora – bogini kwiatów i wiosny, wcielenie energii, dzięki której przyroda rozkwita.
Arcydzieła do rewitalizacji
Wiosną (prawdopodobnie) obie rzeźby, wykute w piaskowcu, zostaną poddane konserwacji zachowawczej, czyli zabiegom mającym na celu zatrzymanie ich degradacji. Muzeum Architektury we Wrocławiu pozyskało na ten cel dofinansowanie (50 tys. zł) z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Całkowity koszt przekracza 63 tys. zł.
Flora i Apollo odzyskają dawny blask. Celem przeprowadzanej konserwacji będzie przede wszystkim stabilizacja i wzmocnienie struktury oraz przywrócenie obiektom walorów estetycznych.Muzeum Architektury we Wrocławiu FB
Barokowe rzeźby pochodzą z pierwszej połowy XVIII wieku. Kiedyś zdobiły nieistniejący już zespół pałacowo-ogrodowy w Bykowie pod Wrocławiem. „Większość podobnych dolnośląskich rzeźb zaginęła w wojennej zawierusze, co czyni te obiekty tym cenniejszymi” — napisali pracownicy muzeum.