O tym, że pomiar odcinkowy na odcinku A4 między węzłami Krzyżowa i LSSE Obszar Krzywa zacznie wkrótce działać już informowaliśmy. Kamery włączono tuż przed majówką - 30 kwietnia. A jak wiadomo, majówka to dla radarów czas żniw.
Wzmożony ruch na autostradzie sprzyja nerwowej jedzie. A przypomnijmy, że wspomnianym odcinku obowiązuje ograniczenie do 110 km/h dla samochodów osobowych (i 80 dla ciężarowych).
Proponujemy więc zdjąć nogę z gazu – przede wszystkim dla bezpieczeństwa swojego i innych, ale również, dla oszczędności.
Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?
Kamery rejestrują nasz wjazd i wyjazd z odcinka objętego pomiarem. Samochód jest fotografowany na wjeździe i przy wyjeździe. Następnie system oblicza średnią prędkość auta.
Jeżeli jechaliśmy za szybko, system będzie o tym wiedział. Innymi słowy, system jest w stanie wymusić na kierowcach wolniejszą jazdę - tu akurat, na odcinku ok. 10 km. Ale podobnych miejsc jest na Dolnym Śląsku więcej. Jedno, całkiem niedaleko, bo na AOW.