Jest porozumienie w MPK

Zwolnień nie będzie


Nie będzie zwolnień z MPK w związku z likwidacją zajezdni Dąbie i Grabiszyńska, a organizacje związkowe umożliwią przeprowadzenie w spółce takich zmian, które pozwolą na lepszą organizację pracy. Ponadto wraz ze zmianą systemu płac, nie zmniejszą się miesięczne wynagrodzenia pracowników MPK – to najważniejsze punkty uzgodnionego dzisiaj porozumienia pomiędzy zarządem MPK, a organizacjami związkowymi.

Władysław Smyk, prezes MPK i związkowcy doszli do porozumienia w kwestiach kluczowych dla pracowników spółki. - Cieszę się, że udało nam się zawrzeć porozumienie, które w jednoznaczny sposób rozwieje wątpliwości pracowników co do moich intencji wobec załogi. Spółka potrzebuje zmian, ale chce je przeprowadzać konstruktywnie i w porozumieniu z załogą  – podkreśla Władysław Smyk, prezes MPK.
Ponadto w porozumieniu znalazły się punkty mówiące m.in. o zabezpieczeniu przez właściciela środków na rozbudowę obiektów spółki, czy budowę nowej zajezdni autobusowej. Dlatego też pod porozumieniem podpisze się także przedstawiciel miasta.
Do porozumienia nie trafiły zaproponowane wczoraj przez prezesa spółki dodatkowe punkty, mówiące o współpracy związków i zarządu w zakresie poprawy jakości obsługi klienta i usługi przewozowej. Zgodnie z deklaracją strony mają powrócić do rozmów na te tematy.
Prezes Smyk podkreśla, że zgodził się jedynie na przesunięcie tych rozmów w czasie. Spółka zmieniając się, musi zadbać o poczucie bezpieczeństwa pracowników, ale przede wszystkim skupić się na tym, co na tych zmianach zyskają jej klienci – pasażerowie.
źródło: MPK Wrocław



Zgłoś uwagę