Żywe są natomiast z pewnością wspomnienia i wrażenia, jakie wynieśli uczestniczy tegorocznych potańcówek. A tych było w tym roku w sumie osiem.
39 godzin tańca w sercu miasta
Zabawy organizowane były w czterech różnych lokalizacjach:
- na placu pod Iglicą (Pl. Solny),
- Placu Wolności,
- w Rynku na Placu Gołębim,
- w Rynek pod pręgierzem.
Galeria zdjęć
Po podliczeniu czasu trwania wszystkich imprez okazuje się, że uczestnicy przetańczyli tego lata aż 39 godzin!
Różne pokolenia bawią się razem
Dzięki zaangażowaniu wrocławskich szkół tańca każdą potańcówkę rozpoczynał pokaz i darmowa lekcja. Wśród tanecznych stylów królowały rytmy latynoskie – dwukrotnie salsa kubańska i bachata, ale odbyły się także lekcje west coast swinga, rock and rolla, charlestona oraz tańców w stylu country.
Wrocławskie Potańcówki cieszą się popularnością wśród mieszkańców i turystów. Taniec naprawdę ma moc integracji: na Wrocławskich Potańcówkach bawią się dzieci, młodzież, dorośli i seniorzy, nie ma tu barier językowych ani ograniczeń ruchowych. Jest po prostu radość ze wspólnej zabawypodsumowuje Dorota Feliks, dyrektor Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego.
Potwierdzeniem tych słów jest liczba uczestników Wrocławskich Potańcówek – w tym roku szacowana przez WCRS na około 18 100 osób.
Galeria zdjęć
A dzięki współpracy z MPWiK na potańcówkach dostępna była bezpłatna woda z dodatkami. Podczas wszystkich zabaw rozdano jej aż 4 tys. litrów.