Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Rady Osiedli pozostają ważnym, choć doradczym, elementem lokalnego systemu zarządzania miastem. To właśnie tam najbliżej wybrzmiewają codzienne sprawy mieszkańców. Jednocześnie od dłuższego czasu sami radni osiedlowi wskazują na rosnące obciążenie obowiązkami przy jednoczesnym ograniczonym katalogu narzędzi działania.
Sygnały z osiedli: dużo pracy, mało narzędzi
W ostatnich tygodniach coraz wyraźniej widać napięcia w funkcjonowaniu części rad. Pojawiają się rezygnacje radnych osiedlowych, a w niektórych przypadkach Rada Miejska musi wygaszać mandaty radnych osiedlowych i to w dużej liczbie np. w styczniu 2026 wygaszono aż 27, a w lutym kolejne czeka ten sam los. To jeden z powodów, dla których radni miejscy zdecydowali się przygotować pakiet zmian porządkujących.
Zmiany pragmatyczne, nie ustrojowe
Przedłożony projekt - przygotowany dla Radnych Miejskich przez WCRS powstał w odpowiedzi na postulaty środowiska osiedlowego i radnych miejskich. Ma przede wszystkim:
- doprecyzować przepisy statutowe,
- uprościć wybrane procedury,
- usprawnić bieżącą pracę rad i zarządów osiedli.
Co istotne, propozycje nie zmieniają ustrojowej roli Rad Osiedli ani podstawowego modelu funkcjonowania jednostek pomocniczych. To pakiet korekt technicznych, które mają poprawić sprawność działania w obecnych ramach prawnych.
Urząd Miejski deklaruje pełną gotowość do współpracy przy pracach legislacyjnych prowadzonych przez Radę Miejską, podkreślając, że sprawnie działające struktury osiedlowe leżą w interesie całego miasta.
Kolejny krok: konsultacje z mieszkańcami
Teraz dokument przeanalizuje Komisja Rady Miejskiej ds. Osiedli, Partycypacji i Porządku Publicznego. Jeśli komisja pozytywnie zaopiniuje projekt, zostanie on skierowany do ogólnomiejskich konsultacji społecznych. W tym procesie będą mogły się wypowiedzieć zarówno organy osiedli, jak i poszczególni radni osiedlowi, a także wszyscy pozostali wrocławianie.
Na tym etapie każdy mieszkaniec Wrocławia będzie mógł zapoznać się z propozycjami i przedstawić swoje uwagi.
Radni podkreślają, że proces ma korygować i upraszczać system w oparciu o dialog z praktykami z Rad Osiedli ale też zwykłymi mieszkańcami by i oni mogli wskazać jak wyobrażają sobie działanie Rad Osiedli.
– Chodzi o to, żeby Rady Osiedli mogły skupić się na tym, co najważniejsze: pracy dla mieszkańców – podsumowuje Robert Suligowski.
Projekt zmian w statutach to pierwszy krok w szerszym procesie wzmacniania lokalnej partycypacji – prowadzonym w sposób ewolucyjny, transparentny i we współpracy ze środowiskiem osiedlowym. Równolegle do tego procesu trwają prace nad cyfryzacją obiegu dokumentów, który uprości wymianę informacji pomiędzy osiedlami a magistratem.