Nie wchodzić na zamarznięte akweny! Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie we Wrocławiu ludzie wchodzą na zamarznięte stawy i rzeki?
- Co robić, jak zarwie się pod Tobą lód?
- Co zrobić, kiedy zauważysz osobę tonącą?
- W piątek 23 lutego o godzinie 15:51 ratownicy dyżurni Wodnej Służby Ratowniczej podczas patrolu otrzymali telefon od świadka, który zauważył trójkę dzieci wchodzących na częściowo zamarzniętą rzekę Oławę w parku Na Niskich Łąkach we Wrocławiu. Po chwili poinformował, że pod jednym z chłopców załamał się lód – informuje WSR na swoim profilu na Facebooku,
Zabawy na zamarzniętej rzece i o włos od tragedii w parku na Niskich Łąkach
WSR tak relacjonuje całą akcję:
- Ratownicy WSR w kilka minut dotarli na miejsce. Świadkowie przekazali, że dwóch kolegów podało chłopcu hulajnogę, dzięki której zdołał wydostać się z lodowatej wody i wyjść na brzeg. Chłopcy uciekli z miejsca zdarzenia tuż przed przyjazdem służb.
- To zdarzenie mogło zakończyć się tragicznie. Lodowata woda, nurt rzeki, ostre krawędzie lodu - w takich warunkach liczą się sekundy. Tym razem zadziałało szczęście i szybka pomoc rówieśników.
Na tym nie koniec o godzinie 16:03 ratownicy WSR otrzymali kolejne zgłoszenie, z Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu - tym razem o grupie osób na lodzie przy moście Trzebnickim.
Wędkarze na zamarzniętych wrocławskich stawach i rzekach
22 stycznia pisaliśmy na wroclaw.pl o interwencjach Straży Miejskiej Wrocławia na zamarzniętych akwenach (Staw Pilczycki, i Staw Cegielnia przy ul. Głównej) gdzie pojawili się niefrasobliwi wędkarze.
– Wędkujący urządzili sobie prawdziwe miasteczko na lodzie. Niestety piękna pogoda nie oznacza, że lód jest bezpieczny. Wręcz przeciwnie! Lód na rzekach, stawach i fosach jest niejednolity i bardzo zdradliwy. Każde wejście na zamarznięty akwen może zakończyć się tragedią – ostrzega Straż Miejska Wrocławia.
To nie są wyjątkowe sytuacje. Kilka dni temu informowaliśmy o wędkarzach na zamarzniętej Odrze a ratownicy WOPR opowiadali, że wyzwani są do ludzi, którzy wchodzą na zamarznięte rzeki i fosę miejską. – Nie ma bezpiecznego lodu – alarmują.
Wędkarze uważajcie na lodzie!
Strażnicy miejscy apelują o rozsądek i wyobraźnię.
- Dbajmy o swoje bezpieczeństwo i reagujmy, gdy widzimy zagrożenie.
- W razie potrzeby wezwij pomoc.
- Bezpieczeństwo jest ważniejsze niż najlepsze branie dnia!
Nie należy wchodzić na lód pod żadnym pozorem, niezależnie od pory dnia i warunków atmosferycznych.
Co robić, jak zarwie się pod Tobą lód?
Państwowa Straż Pożarna radzi:
- W przypadku załamania lodu staraj się zachować spokój, jednocześnie głośno wzywając pomocy.
- Jeżeli to możliwe, połóż się płasko rozkładając szeroko ręce, starając się jednocześnie, o ile to możliwe, wydostać na lód. Z reguły jest to jednak niezwykle trudne. Dlatego lepiej oszczędzaj siły do czasu przybycia pomocy.
- W kierunku brzegu zawsze poruszaj się w pozycji leżącej.
Co zrobić, kiedy zauważysz osobę tonącą?
Państwowa Straż Pożarna radzi:
- W pierwszej kolejności zaalarmuj służby ratunkowe tj. straż pożarną (tel. 998 lub 112) lub pogotowie ratunkowe (tel. 999 lub 112).
- Pamiętaj! Najważniejsze jest własne bezpieczeństwo. Jeśli lód załamał się pod osobą poszkodowaną, może załamać się również pod Tobą. Dlatego tak ważne jest wezwanie pomocy profesjonalistów. Ratownik bez odpowiedniego zabezpieczenia może przebywać w zimnej wodzie krótko. Po około trzech minutach dochodzi do wyziębienia organizmu.
- Udzielając pomocy, nie biegnij w kierunku osoby poszkodowanej, ponieważ zwiększasz w ten sposób punktowy nacisk na lód, który może załamać się również pod Tobą. Do tonącego najlepiej zbliżyć się czołgając po lodzie.
- Jeśli w zasięgu ręki masz do dyspozycji długi szalik, grubą gałąź lub sanki, spróbuj podczołgać się na taką odległość, aby możliwe było podanie tego typu przedmiotu poszkodowanemu.
- Po wyciągnięciu osoby poszkodowanej z wody należy w miarę możliwość zdjąć mokre ubranie, okryć ją czymś ciepłym (płaszczem, kurtką) i jak najszybciej przetransportować do zamkniętego, ciepłego pomieszczenia, aby zapobiec dalszej utracie ciepła.
- Do czasu przyjazdu służb ratunkowych, często sprawdzaj stan poszkodowanej osoby. W razie konieczności rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową.
- Gdy poszkodowany jest przytomny można podać mu słodkie i ciepłe (nie gorące i bezalkoholowe) płyny do picia.