To był szczególny wieczór w Kinie w Rynku. Poniedziałkowy, plenerowy pokaz filmu „Pan Tadeusz” odbył się z kilku wyjątkowych okazji:
- Roku Ossolineum,
- 10. rocznicy powstania Muzeum Pana Tadeusza
- oraz Roku Andrzeja Wajdy.
Wrocław od lat jest miastem, które pielęgnuje i promuje polską kulturę. Pokaz „Pana Tadeusza” był wyjątkowym spotkaniem z twórczością Andrzeja Wajdy - Honorowego Obywatela Wrocławia od 2003 roku - oraz doskonałą okazją, by odwiedzić Muzeum Pana Tadeusza i Ossolineum, instytucje, które od pokoleń dbają o nasze narodowe dziedzictwo.Mateusz Żak, wiceprezydent Wrocławia
– Od 80 lat Ossolineum kształtuje Wrocław, a od dekady z dumą prowadzimy tu Muzeum Pana Tadeusza. Świętując oba jubileusze, zaprosiliśmy Wrocławian na pokaz wielkiej ekranizacji naszej epopei w reżyserii Andrzeja Wajdy. Ten seans w sercu miasta to najpiękniejszy dowód na to, jak kultura potrafi nas łączyć – mówił podczas wieczoru Marek Mutor, Wicedyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich.
Wstęp na wydarzenie był wolny. Filmowy wieczór z filmem Andrzeja Wajdy był zwieńczeniem kina w Rynku, zorganizowanego w ramach Festiwalu Taruon Nowe Horyzonty 2026.