wroclaw.pl strona główna

WROCŁAW Kłopot ze szlabanem. Szkoła kontra spółdzielnia

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Fantastyczne odkrycie na gruzowisku w Rzeplinie

Na hałdzie gruzu, na wysypisku w Rzeplinie (gm. Żórawina), członkowie inicjatywy "Spod ziemi patrzy Breslau" odkryli zwornik z literą "W".

Otrzymaliśmy informację o stelach zalegających na dzikim wysypisku. I faktycznie, natrafiliśmy na płyty nagrobne i inne elementy nagrobków oraz właśnie zwornik z piaskowca.
Alan Weiss, inicjatywa Spod ziemi patrzy Breslau

Obecnie znalezisko, za zgodą Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, przechowywane jest w Muzeum Architektury Wrocław.

Zwornik jest w muzeum - badania już trwają

Charakterystyczna litera "W" wskazuje na Wrocław. Z kolei, wstępnie znalezisko wydatowano na XVI wiek. Wszystko jednak jest póki co w fazie wstępnych ustaleń i domysłów, a szczegóły zostaną (albo i nie!) ustalone podczas badań.

— Litera "W" w tym kształcie pojawia się w herbie Wrocławia więc najpewniej pochodzi z budynku miejskiego. Nie wiemy jednak jakiego – podkreśla Marta Czyż z Muzeum Architektury we Wrocławiu. – Nie do końca wiemy czy była to inwestycja świecka czy kościelna.

Zwornik z piaskowca odnaleziony na gruzowisko pod Wrocławiem Muzeum Architektury we Wrocławiu / Marta Czyż
Zwornik z piaskowca odnaleziony na gruzowisko pod Wrocławiem

Badania tego typu nie są łatwe, za to są żmudne i czasochłonne – zaznacza Agata Kaczmarek, kierowniczka działu architektury średniowiecznej i nowożytnej, opiekunka kolekcji nowożytne w MA. – Mamy oczywiście swoje sposoby - przeglądamy dawną dokumentację, także zdjęciową. Niemcy udokumentowali na fotografiach wiele budynków, które już dziś nie istnieją, ale nasze badania wcale nie muszą zakończyć się sukcesem.

Zwornik - co to jest i skąd pochodzi?

Agata Kaczmarek, która zajęła się badaniem zwornika wyjaśnia, że jest to detal łączący żebra sklepienia - sufitu. Czyli aby go zobaczyć, trzeba było zadrzeć głowę do góry. Trwają właśnie analizy fragmentów żeber, jakie zachowały się w detalu, a także krzywizny samej litery.

Nie możemy na sto procent stwierdzić, że detal pochodzi z budowli świeckiej, ale jest to prawdopodobne. Przekrój żeber i krzywizna kamienia, a także samej litery W, pozwoliły wstępnie ustalić, że zwornik może pochodzić z początku XVI wieku. Musimy jednak pamiętać, że na razie sa to wyłącznie teorie.
Agata Kaczmarek - bada znaleziony w Rzeplinie zwornik

Co kryją hałdy gruzu

Alan Weiss z Spod ziemi patrzy Breslau opowiada, że przedwojenne stele często trafiały na na wysypiska odpadów budowlanych. Niekiedy wyłaniają się z nich ornamenty z dawnych, nieistniejących już budynków.

od lewej: Jolanta Gromadzka, z-ca dyrektora MA ds. kolekcji, Adam Marecik i Alan Weiss z inicjatywy Spod ziemi patrzy Breslau, Michał Duda, dyrektor MA, oraz Agata Kaczmarek, kierowniczka Działu Architektury Średniowiecznej i Nowożytnej w MA. Marta Czyż / Muzeum Architektury we Wrocławiu
od lewej: Jolanta Gromadzka, z-ca dyrektora MA ds. kolekcji, Adam Marecik i Alan Weiss z inicjatywy Spod ziemi patrzy Breslau, Michał Duda, dyrektor MA, oraz Agata Kaczmarek, kierowniczka Działu Architektury Średniowiecznej i Nowożytnej w MA.

- Na przykład, na gruzowisku przy ulicy Duńskiej, gdzie przewieziono stele z III cmentarza Grabiszyńskiego, znajdują się elementy jakiegoś budynku. Być może - precyzyjna ocena wymagałaby pogłębionej analizy, to fragmenty krematorium, które funkcjonowało na tym cmentarzu – mówi Alan Weiss.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama