Wtorkowe kontrole w lokalach gastronomicznych dotyczące segregowania śmieci miały przede wszystkim charakter edukacyjny.
– Naszą intencją jest przede wszystkim przypominanie o konieczności segregowania odpadów — mówi Marek Śliwa z Biura Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miejskiego Wrocławia, i podkreśla: – Zależy nam na wyrobieniu nawyku dotyczącego segregacji odpadów, a nie na wystawianiu mandatów.
W zespole, który we wtorek kontrolował lokale gastronomiczne w Rynku i w okolicy byli również przedstawiciele Straży Miejskiej i Ekosystemu.
Kontrole są potrzebne i regularne
Strażnicy miejscy regularnie sprawdzają czy w restauracjach, barach, kawiarniach przestrzegane są zasady segregowania odpadów. Właściciele i menadżerowie lokali są uprzedzani o takich wizytach.
Sprawdzamy, jak wygląda segregacja odpadów już w kuchni i w innych miejscach lokali, w których są one wytwarzane. Na przykład, czy są pojemniki na poszczególne frakcje odpadów. Podczas kontroli weryfikujemy również, czy właściciel lokalu ma obowiązujące umowy na odbiór odpadów.mówi Jadwiga Czech ze Straży Miejskiej we Wrocławiu.
Galeria zdjęć
Natomiast przedstawiciel EkoSystemu zbierał opinie restauratorów dotyczące liczby pojemników, stopnia ich zapełnienia i systematyczności opróżniania przez służby miejskie.
Podczas wtorkowej kontroli restauratorzy otrzymali zestaw materiałów informacyjnych (ulotek, mini-plakatów dotyczących segregacji odpadów), i to w trzech wersjach językowych.
– Każdy nowy pracownik przechodzi szkolenie dotyczące zasad segregowania śmieci. Dbam, aby wszyscy z obsługi ich przestrzegali — mówi menadżerka jednego z lokali gastronomicznych w centrum Wrocławia.