Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Jeszcze latem frontowa elewacja skrywała się za siatkami zabezpieczającymi, ale wtedy już prace zbrojeniowe i tynkarskie zostały zakończone na ścianach bocznych i od strony podwórza – tam wyeksponowano m.in. odnowione ceglane gzymsy i opaski wokół okien.
Ta kamienica wymagała pietyzmu
Zgodnie z harmonogramem, teraz odsłonięto najważniejszą, frontową część kamienicy. To właśnie ta elewacja wymagała najwięcej staranności i precyzji ze strony wykonawców ze względu na nagromadzenie historycznych detali. Po zdjęciu rusztowań wyraźnie widać efekty prac konserwatorskich.
Galeria zdjęć
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Tomasz Hołod
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Fot. Oleksandr Poliakovsky
Uwagę zwracają przede wszystkim rzeźby atlantów podtrzymujących balkony, wykusze, bogato zdobione kartusze oraz kunsztownie odtworzone motywy roślinne i geometryczne.
Piękno to za mało. Ważne są też technikalia
Inwestycja, której koszt wynosi około 2,1 miliona złotych, to jednak znacznie więcej niż samo odświeżenie wyglądu. Miejski budynek przeszedł gruntowną modernizację techniczną.
Zakres prac objął remont dachu i strychu, docieplenie i otynkowanie ścian oraz wymianę stolarki okiennej. Zabytkowe drzwi wejściowe zostały poddane starannej renowacji, by pasowały do odzyskanego charakteru kamienicy. Aby zabezpieczyć obiekt na kolejne lata, w piwnicach wykonano nowoczesną izolację przeciwwilgociową.
Jedyna ocalała perełka
Neobarokowy obiekt przy ul. Wysokiej 4 to gmach o wyjątkowej wartości historycznej dla tej części miasta. Usytuowany w pobliżu nasypu kolejowego i wiaduktu nad ul. Grabiszyńską, na granicy Przedmieścia Świdnickiego i Gajowic, został wzniesiony blisko 130 lat temu – w 1898 roku.
Jest to jedyna kamienica po parzystej stronie ulicy, która przetrwała zniszczenia II wojny światowej. Obecny remont przywraca jej należne miejsce w architektonicznym krajobrazie Wrocławia.
Demontaż rusztowań z frontu to bardzo widoczny, ale jeszcze nie ostatni etap inwestycji. Jak informuje Zarząd Zasobu Komunalnego, na miejscu wciąż pracują ekipy budowlane. Do wykonania pozostały prace wykończeniowe, w tym niezwykle ważny dla finalnego wyglądu fasady montaż barierek i ozdobnych balustrad na balkonach.