Opera „Don Giovanni” w Akademii Muzycznej. Wstęp wolny

To super propozycja dla wszystkich fanów Mozarta, zwłaszcza tych zakochanych w operze „Don Giovanni”. Wprawdzie nie obejrzymy jej na deskach Opery Wrocławskiej (bo od kilku lat nie ma już tego tytułu w repertuarze), ale lukę wypełnili dyplomanci Akademii Muzycznej, którzy pod dyrekcją muzyczną Tadeusza Zatheya zagrali w spektaklu w reżyserii Roberto Skolmowskiego. Wstęp na przedstawienie 10 czerwca jest wolny!

  • don giovanni akademia muzyczna

    „Don Giovanni” w Akademii Muzycznej

  • don giovanni akademia muzyczna

    „Don Giovanni” w Akademii Muzycznej

  • don giovanni akademia muzyczna

    „Don Giovanni” w Akademii Muzycznej


Don Juan jeden jedyny

„Don Giovanni” bywa uważany przez specjalistów nie tylko za najwybitniejsze dzieło operowe Wolfganga Amadeusza Mozarta, ale za najwybitniejszą operę w historii. Przede wszystkim za sprawą złotego środka, czyli idealnej równowagi w połączeniu dramatu i komedii, jaka nigdy wcześniej i chyba już nigdy potem nie udała się żadnemu z kompozytorów. Z pomocą librecisty Lorenza da Ponte Mozart stworzył nie tylko fantastyczny, skrzący się dowcipem utwór, ale wykreował nieśmiertelne motywy muzyczne dla znakomicie sportretowanych bohaterów. Mozart uwielbiał za pomocą muzyki opowiadać o naszych przywarach – naigrywać się z nich, ale też nauczyć się je akceptować. W przypadku historii o słynnym uwodzicielu jest ich co niemiara, bo Don Giovanniego poznajemy w chwili, gdy z zamaskowaną twarzą zabałamucił (ale nie wiemy, czy na pewno) Donnę Annę, a następnie zabił w nierównym pojedynku jej ojca, Komandora. Ta śmierć i sam Komandor staną się jego nemezis, a w finale hulaka i playboy poniesie karę za swoje występki (choć wcale ich nie żałował). Po drodze jednak zdąży uwieść młodą mężatkę Zerlinę, odprawić z kwitkiem dawną kochankę Donnę Elwirę i spożyć słynną ostatnią wieczerzę, podczas której specjalnie zaproszeni muzycy zagrają mu melodię z…„Wesela Figara”. A wszystko ogląda i po swojemu komentuje wierny Sancho Pansa, czyli sługa Leporello.

Słynna aria katalogowa z „Don Giovanniego” w wykonaniu Ferrucia Furlanetta

Studenci śpiewają Mozarta

Operę „Don Giovanni” przygotowali na swój egzamin dyplomanci z wydziału wokalnego Akademii Muzycznej. Spektakl na scenie nowej sali koncertowej wyreżyserował sam Roberto Skolmowski, a dyryguje nim Tadeusz Zathey, pedagog Akademii Muzycznej i przez lata dyrygent Opery Wrocławskiej. W tytułowej partii zobaczymy Wołodymyra Andruszczaka, Donną Anną będą (w zależności od obsady) Natalia Stawicka, Aleksandra Lisowska, Donną Elwirą Hanna Sosnowska i Canan Kalkir, a Leporellem Dominik Kujawa i Jakub Michalski. Zagrają Akademicka Orkiestra Kameralna, Zespół Wokalny studentów studiów I stopnia Wydziału Wokalnego AMKL. Przy klawesynie Justyna Skoczek.

Spektakl rozpocznie się 10 czerwca o 17.00, a bezpłatne wejściówki można odbierać na portierni Akademii Muzycznej (czynna od rana do 22.00).

 

Zgłoś uwagę