NFM: Pierwszy sezon w liczbach

Blisko 440 tysięcy osób odwiedziło w tym sezonie artystycznym Narodowe Forum Muzyki. Są wśród nich artyści, orkiestry, bywalcy koncertów, dzieci biorące udział w programach edukacyjnych, ale i działacze międzynarodowych organizacji (m.in. stowarzyszenia festiwali muzycznych), od których opinii sporo zależy. A NFM już spodobało się kilku znaczącym postaciom. Akustykę sal pochwalili m.in. dyrygenci, którzy pracują w najsłynniejszych audytoriach świata.


Dyrygenci pod wrażeniem

Narodowe Forum Muzyki zainaugurowano uroczyście 4 września ubiegłego roku (o inauguracji przeczytacie w Narodowe Forum Muzyki: oficjalne otwarcie i już pierwsze koncerty w ramach festiwalu Wratislavia Cantans (a wszystkich wydarzeń w sezonie było 2427!) stały się dowodem na to, że główna sala koncertowa spodobała się m.in. wieloletniemu szefowi Izraelskich Filharmoników. Maestro Zubin Mehta stwierdził, że idealnie nadaje się do wykonywania muzyki symfonicznej. Kilka miesięcy później Siemion Byczkow prowadzący koncert Wiedeńskich Filharmoników uściślił, że akustyka wielkiej sali „pozwala na szeroką gamę ekspresji, łącząc w sobie ciepło i klarowność dźwięku”. Antonio Pappano, szef artystyczny Royal Opera House, który dyrygował u nas Londyńczykami na moje pytanie, czy podobała mu się sala odparł: „Świetna”. To najlepsza rekomendacja, a oficjalnie wiadomo już, że menedżerowie słynnych zespołów są Narodowym Forum Muzyki zachwyceni i będą jego sale polecali.

Próba w głównej sali Narodowego Forum Muzyki

Nagrody dla NFM

Narodowe Forum Muzyki w pierwszym sezonie działalności przejęło wszystkie funkcje dawnej Filharmonii Wrocławskiej i na niespotykaną dotąd skalę je poszerzyło. Pozostał ten sam patron – Witold Lutosławski, którego imieniem nazwana została w 1994 roku Filharmonia Wrocławska, a w lutym tego roku Narodowe Forum Muzyki. Nowy gmach już zdążył zdobyć tytuł Budowy Roku 2015 (przeczytacie w Narodowe Forum Muzyka z nagrodą Budowa Roku) oraz Grand Prix „Piękny Wrocław”, jest też wymieniony w wielu publikacjach architektonicznych, a rozdział w najnowszej książce „Księga zachwytów” poświęcił Narodowemu Forum Muzyki publicysta i znawca architektury Filip Springer.

Niezapomniane koncerty

W Narodowym Forum Muzyki warto wymieniać wspaniałe koncerty (458 we wszystkich czterech salach!) w minionym sezonie, bo wiele z nich zapadnie nam w pamięć na długo (choćby zjawiskowy występ Budapest Festival Orchestra pod batutą Ivána Fischera - przeczytacie o nim w Arcydzieło. Po koncercie Budapest Festival Orchestra, czy jazzowy wieczór ze znakomitą wokalistką Dianne Reeves, jej zespołem i Orkiestrą NFM, o ktorym przeczytacie w Dianne Reeves w NFM, czyli królowa jest tylko jedna), ale też wiele wydarzeń, jak inauguracja Europejskiej Stolicy Kultury, wręczenie Wrocławskiej Nagrody Muzycznej i Teatralnej oraz Konferencja European Festivals Association, czy prestiżowa 63. Międzynarodowa Trybuna Kompozytorów. Nie należy zapominać o tym, że nazwę NFM utrwalają także muzycy zespołów, jakie tu działają - Orkiestry Symfonicznej, Leopoldinum, Wrocławskiej Orkiestry Barokowej, Chóru, Chóru Chłopięcego, Kwartetu Lutosławskiego, Polish Cello Quartet, LutosAir Quintet, NFM Ensemble, Trio Smyczkowe Leopoldinum. Wyjazdowe koncerty w Polsce i za granicą zgromadziły 40-tysięczną publiczność, która zapamięta już nazwę Narodowego Forum Muzyki.

Dianne Reeves podczas próby z Orkiestrą NFM

Aleja Gwiazd przed NFM

W lutym zainaugurowana została przed gmachem Aleja Gwiazd, czyli seria tablic upamiętniających ważne koncerty (przeczytacie o nich w Wrocław ma swoją Aleję Gwiazd). Dotychczas wmurowano dwie – pierwszą odsłaniał urodzony w Breslau dyrygent Christoph Eschenbach, drugą dawny szef Wrocławskich Filharmoników Maestro Stanisław Skrowaczewski. Nie zapominajmy o „grającej” nieopodal (przed gmachem) orkiestrze krasnali. Jest dyrygent, smyczkowcy, instrumenty dęte i perkusja.

Maestro Stanisław Skrowaczewski (z prawej) i dyrektor NFM Andrzej Kosendiak odsłaniają tablicę pamiątkową przed Narodowym Forum Muzyki

Płyty nagrane w NFM

W salach Narodowego Forum Muzyki nagrano już kilka albumów, w tym nowe wydawnictwo Giovanniego Antoniniego i jego zespołu Il Giardino Armonico ze śpiewaczką Anną Prohaską (promocja będzie miała miejsce podczas tegorocznego festiwalu Wratislavia Cantans) oraz piękną płytę z wokalną muzyką sakralną Bartłomieja Pękiela pod kierunkiem Andrzeja Kosendiaka (przeczytacie w Andrzej Kosendiak nagrał płytę z muzyką Bartłomieja Pękiela). A sesję nagraniową odbył dopiero niedawno Paul McCreesh z solistami, chórem i orkiestrą. Płyta z oratorium „Pory roku” Josepha Haydna ukaże się w przyszłym roku.

Coś dla małych melomanów

Zadbano także o przyszłych melomanów, bo cykle dziecięce zgromadziły sporo ponad 10 tysięcy osób, a w zainaugurowanym jesienią 2015 roku Centrum Edukacyjnym kształci się 286 dzieci. To one będą kiedyś publicznością i, kto wie, może także artystami, którzy wystąpią w Narodowym Forum Muzyki.  

Zwiedzanie foyer

Do foyer Narodowego Forum Muzyki wejdziemy nie koniecznie z biletem na koncert, ale do października także bez specjalnego upoważnienia, bo tam obejrzymy i posłuchamy instalacji francuskiego kompozytora Pierre'a Jodlowskiego „Pasaż” (o projekcie przeczytacie w „Pasaż” Pierre’a Jodlowskiego do zwiedzania w NFM). Warto pospacerować i zobaczyć, jaki Wrocław przewidział dla nas twórca. Bo dla każdego ścieżka jest inna.

Zgłoś uwagę